29 Czerwca 2026, 16:38:06 czas Polski

Autor Wątek: Warsztat z odzysku  (Przeczytany 48979 razy)

Offline Jakacor

Warsztat z odzysku
« dnia: 08 Maja 2017, 13:51:25 czas Polski »
Czytajac coraz wiecej na forum i bedac coraz bardziej wkreconym w stolarstwo postanowilem i ja zalozyc swoj watek.

Pomieszczenie na warsztat dostalem od tesciow. Jest to czesc zabudowan gospodarczych pochodzacych z polowy ubieglego wieku. Pomieszczenie jest male (3,5x4,5m) i dosc niskie (ok 2,1 m).
Najwiekszym jego mankamentem jest jednak to, ze nie mieszkam od niego 100km i zabawa z drewnem ma charakter weekendowy. Z tym musze jednak zyc.

Pomieszczenie dostalem na jesieni 2016 i zeby do niego wejsc musialem je odgruzowywac ze dwa dni:)
Efektem odgruzowywania byla masa starych meblowych plyt wiorowych pochodzacych z PRLowskich regalow i mebloscianek. Problem jednak w tym, ze na tak malej powierzchni trzeba bylo je gdzies trzymac - walaly sie wiec w kazdym kacie.
Pierwsza praca bylo postawienie scianki dzialowej na konstrukcji drewnianej obitej plyta osb. Wygladala tak:


Potem przyszla kolej na pierwsze meble. Zrobilem dwa stoly robocze, ktore powolily mi troche uporzadkowac swoje graty:


Potem przyszla zima i sezon sie zakonczyl. Pomieszczenie jest nieogrzewane wiec zima trzeba odpuscic:/

Na wiosne ruszylem z nowymi pracami. Podloga byla zwietrzala i nierowna wiec postanowilem ja wypoziomowac. Przy okazji pomyslalem o tym zeby instalacje odciagowa  puscic pod podloga (pisalem o niej w innym watku). Polozylem wiec legary, miedzy nimi rure pcv 110 wyprowadzona na zewnatrz (tam bedzie ukryty odciag).








Legary wypoziomowalem najlepiej jak moglem. Przytwierdzilem katownikani do podlogi, a pod spod wprysnalem pianke montazowa.


Offline Jakacor

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Maja 2017, 14:05:01 czas Polski »
Nastepnym etapem (majowkowym) bylo stworzenie szafek/stanowiska na ukosnice, pozwalajacego uporzadkowac graty i pozbyc sie czesci materialu z PRLowskich mebloscianek. Podpatrzylem rozwiazania kolegow zza wielkiej wody i postanowilem zrobic szafki z szufladami - glebsze na dole i plytsze na gorze. Projekt wygladal tak:



Glowne zalozenie to wykorzystac material, ktory zagraca warsztat. Wszystko wiec pochodzi z odzysku. Mocowanie na klej i sruby montazowe.

Produkcja wygladala tak:
1. Przeglad materialu:








2. Formatowanie:






3. Wiercenie:




4. Skrecanie:










5. Ustawianie i poziomowanie:


6. Prowadnice:


7. Szuflady:


Cdn...



Sylwek

  • Gość
Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Maja 2017, 14:06:13 czas Polski »
te 2 palety z pierwszej serii zdjęć- co to za drewno?

Klo

  • Gość
Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Maja 2017, 16:58:48 czas Polski »
2,1 - ~0,13 = ~1,97m
Będziesz pracował na kolanach? ;D

Jeżeli na tak małej przestrzeni potrzebujesz odciągu, mogłeś puścić rury pod sufitem.

P.S.
Instalacja odciągowa co najmniej dziwna. Podejrzewam, że straty ciągu będą ogromne. O ile w ogóle  będzie ssanie.
« Ostatnia zmiana: 08 Maja 2017, 17:03:04 czas Polski wysłana przez Klo »

Offline Jakacor

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Maja 2017, 16:59:47 czas Polski »
te 2 palety z pierwszej serii zdjęć- co to za drewno?
To jakies odpadowe palety przerobione na lezanki. Chyba sosna.

Offline Jakacor

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Maja 2017, 18:35:18 czas Polski »
2,1 - ~0,13 = ~1,97m
Będziesz pracował na kolanach? ;D
2,1 jest po zrobieniu podlogi. Przy moich 172 cm mam spory zapas:)
PS. Rury pod sufitem zabieraja tyle samo miejsca co pod podloga - a balagan jest znacznie mniejszy

Klo

  • Gość
Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Maja 2017, 22:46:25 czas Polski »
Jednak podłogi nie musiałbyś robić. A jeśli już, to nie takiej wysokiej. Chociaż przy wzroście czołgisty... ;) ;) :)
Ale już zrobiłeś, więc po zawodach. ;)
Wciąż martwi mnie skuteczność odciągu. Nie zrobiłeś zasuw, a z tego co widzę, to masz tam niezły węzeł. Może tak być, że wióry będą krążyć po tym labiryncie, a do wora nie trafią.
« Ostatnia zmiana: 08 Maja 2017, 22:47:56 czas Polski wysłana przez Klo »

Offline Jakacor

Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Maja 2017, 23:13:30 czas Polski »
Klo, podloga byla punktem wyjscia. Potrzebowalem ja wyrownac i wypoziomowac wiec tak czy inaczej byla do zrobienia. Oczywiscie moglem sie bawic w samopoziomujaca posadzke ale mnie to troche przerazilo. A pomysl z ukryciem rur byl kuszacy bo ich nie widac, nie zawadzaja i nie trzeba ich mocowac do sufitu (w tym przypadku kartongips).

Slusznie zauwazasz ze moj nikczemny wzrost w tym przypadku to zaleta:)
Tez mam watpliwosc czy odciag da rade - rozpoznamy bojem. Wbrew pozorom instalacja nie jest tak skomplikowana. Kazda koncowka ma 1-3 zakrety wiec moze przy tych odleglosciach nie bedzie dramatu.



Zielone prostokaty na projekcie to planowana elektryka, z ktorej ostatecznie zrezygnowalem.

Odciag bedzie podlaczony do tej koncowki na dole - na przeciw drzwi.

Zasowy oczywiscie beda na kazdej koncowce (obecnie sa dekle) wiec podczas pracy bedzie tylko jedna aktywna koncowka.

Klo

  • Gość
Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Maja 2017, 23:40:01 czas Polski »
Nie uciągnie. Takie jest moje zdanie.
1. Brak zasuw.
2. Kąty proste połączeń.

Jutro narysuję, jak bym to widział.

Klo

  • Gość
Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Maja 2017, 17:06:07 czas Polski »
Czerwone - rury.
Niebieskie - zasuwy.


Offline Jakacor

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Maja 2017, 20:11:16 czas Polski »
Faktycznie lepsze rozwiazanie:) szkoda, zena etapie projektu na to nie wpadlem. Jak nie bedzie ciagnal to poprzekladam:)

Offline Krzysiek_84

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #11 dnia: 15 Maja 2017, 10:45:31 czas Polski »
zrobiłeś - zobaczysz. Możesz spróbować zrobić zaślepienia przy samych maszynach... To nie to samo, ale może :)
Kąty 90st mogą się zapychać, ale 110 powinno wystarczyć.

Offline Jakacor

Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Maja 2017, 22:32:22 czas Polski »
Nie takie konfirmaty straszne. Dzieki serdecznie za podpowiedzi. Faktycznie to nie takie trudne.
Po kilku konfirmatach sprobowalem jednak Assy i....
Do konfirmatow juz chyba nie wroce. Nie wiem jak wyglada kwestia wytrzymalosci konfirmat kontra ass ale komfort i szybkosc pracy assow bije konfirmaty na glowe (pocket holesy krega zreszta tez).

Gorne korpusy gotowe - zabraklo kilku prowadnic do szuflad - na za tydzien. Potem szuflady i moze w koncu fronty:)

« Ostatnia zmiana: 21 Maja 2017, 22:34:58 czas Polski wysłana przez Jakacor »

Offline Jakacor

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Maja 2017, 00:35:29 czas Polski »
A w miedzyczasie zrobilem dwie skrzynie na tatas:






Offline Krzysiek_84

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Maja 2017, 08:20:15 czas Polski »
pod piłą kątową warto wzmocnić blacik. może pod blat przykręć jakiś skrawek płyty... 5-10cm szerokości przykręć prostopadle do blatu wzdłuż przyszłego obrabianego materiału od lewej do prawej..
mam nadzieję, że zrozumiale napisałem  :D
generalnie fajnie układasz. Mi jest ciągle szkoda czasu, a jakbym też przysiadł, to pewnie podobne coś bym sklecił, też mam masę płyt po starych szafach... gratuluję zawzięcia :)