24 Kwietnia 2026, 02:54:25 czas Polski

Autor Wątek: Warsztat z odzysku  (Przeczytany 48489 razy)

Offline drhambone

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #135 dnia: 07 Listopada 2017, 00:04:27 czas Polski »
Spoko, ważne że wychwyciliśmy błąd. Zakup sobie te B16 na gniazda, to koszt raptem 10zł za jakieś najtańsze CHint czy coś podobnego, a będziesz spał spokojnie. Plus ta różnicówka, naprawdę polecam. Ile razy mnie już posmyrało, to nawet nie zliczę, ale za każdym razem jak była różnicówka w rozdzielnicy to zadziałała.

Offline bimki

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #136 dnia: 07 Listopada 2017, 00:07:58 czas Polski »
A B C to są oznaczenia szybkości reakcji a cyferki oznaczają ilość amper, jakie mogą przepłynąć przez bezpiecznik. Jeśli dałeś 25A (czyli 25 amper) to możesz obciążyć tą fazę mocą ok 5500W i o ile dobrze dobrałeś kable to nic się nie spali.

Różnicówka w warsztacie jest bardzo ważna - tylko musi być też dobrze podpięta :)

Nożyk

  • Gość
Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #137 dnia: 07 Listopada 2017, 07:43:00 czas Polski »
...Ile razy mnie już posmyrało, to nawet nie zliczę, ale za każdym razem jak była różnicówka w rozdzielnicy to zadziałała...
Skoro Cię posmyrało to wydaje mi się że różnicówka nie działała poprawnie, bo jej czas reakcji liczony jest milisekundach i sprawny oraz dobrze podłączony wyłącznik zadziała nim cokolwiek poczujesz.

A B C to są oznaczenia szybkości reakcji

A może chodziło Ci o B, C, D?

Wysłane z korniszona
« Ostatnia zmiana: 07 Listopada 2017, 07:47:13 czas Polski wysłana przez Nożyk »

Offline drhambone

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #138 dnia: 07 Listopada 2017, 09:32:11 czas Polski »
15ms, wystarczy żeby  poczuć smyrgnięcie ;)

Offline bimki

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #139 dnia: 07 Listopada 2017, 11:00:40 czas Polski »

Offline krzyś48

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #140 dnia: 07 Listopada 2017, 17:13:41 czas Polski »
A może chodziło Ci o B, C, D?
O Matko....jak ta technologia galopuje :o
Nie tylko jest ,,A" ale i rzesza innych :P

http://elektrykadlakazdego.pl/wylacznik-nadmiarowo-pradowy/



http://www.elektro.info.pl/artykul/id3330,dobor-zabezpieczen-kabli-i-przewodow-elektrycznych-czesc-2.
Całe życie się człowiek uczy....tak że nie mówmy że czegoś nie ma,skoro jest ;)

Nożyk

  • Gość
Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #141 dnia: 07 Listopada 2017, 17:55:19 czas Polski »
Krzyś, ja tylko o najpowszechniejszych wspomniałem ;)
A teoretyzował nie będę bo się nie znam

Offline Lauter

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #142 dnia: 07 Listopada 2017, 18:54:26 czas Polski »
A B C to są oznaczenia szybkości reakcji a cyferki oznaczają ilość amper, jakie mogą przepłynąć przez bezpiecznik. Jeśli dałeś 25A (czyli 25 amper) to możesz obciążyć tą fazę mocą ok 5500W i o ile dobrze dobrałeś kable to nic się nie spali.

Różnicówka w warsztacie jest bardzo ważna - tylko musi być też dobrze podpięta :)
Jak już wchodzimy w teorię to-cyferki oznaczają prąd znamionowy wyłącznika nadmiarowoprądowego (tzw eski). Różnicówka to co innego.

Offline Gerdo

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #143 dnia: 07 Listopada 2017, 20:06:12 czas Polski »
B 16 do warsztatu to trochę mało według mnie. Ja w swoim za radą elektryka zamontowałem C 16, natomiast do jednego gniazdka siłowego dla kompresora i spawarki dałem nawet C 20.
Przy rozruchu silników słabsze zabezpieczenia mogą wybijać.

Za radą elektryka:
Światło B10
230 V i 400 V  C16

Offline krzyś48

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #144 dnia: 07 Listopada 2017, 21:15:56 czas Polski »
A teoretyzował nie będę bo się nie znam :P 

W zasadzie ja też nie :P ::)
Ale coś nie coś wiedzieć muszę  :P
z racji zawodu ;)
A dzięki waszym... że tak powiem problemom,drążę sieć,i co i raz także dowiaduję się coś nowego,dlatego spoko ;)

Offline drhambone

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #145 dnia: 08 Listopada 2017, 08:32:56 czas Polski »
Pamiętajcie, że takie gniazdo jak kolega pokazał na zdjęciu też ma swoją obciążalność i jest to 16A. Jeśli dacie na takie gniazdo C20, i rzeczywiście bedą tam płynęły prądy bliskie 20A, to może być kiepsko.

C od B jak widzicie z wykresów rózni się tylko tym, że później zadziała przy takim samym prądze. Jeśli będą do gniazdka podłączane maszyny o dużym prądzie rozruchowym  (przy C do 10x16A) to można dać C.

Pozdrawiam
Tomek

Offline BlackJack15

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #146 dnia: 08 Listopada 2017, 12:02:56 czas Polski »
Pamiętaj tylko że takie ułożenie przewodów zmniejsza ich obciążalność prądową długotrwałą.
Czy może kolega doprecyzować określenie "długotrwałą" - czyli ile - 5 min, 5 godz, doba? Jak duże ma to znaczenie w przypadku gdy jednak spora część z nas używa maszyn po pierwsze raczej pojedynczo (no może plus jakiś odciąg, odkurzacz) do tego raczej nie używa się ich przez kilka godzin non stop tylko raczej przez krótsze lub dłuższe chwile. Też mnie czeka zrobienie elektryki i podczas rozmowy z elektrykiem powiedział że przy takiej specyfice to nie ma większego znaczenia. Jednak warto temat w miarę wyczerpać bo na pewno wielu z nas to interesuje.

Offline drhambone

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #147 dnia: 08 Listopada 2017, 13:59:20 czas Polski »
Obciążalność prądowa długotrwała mówi nam o maksymalnym prądzie (jego wartości skutecznej), która może płynąć przez przewód w nieograniczonym czasie i nie spowoduje wzrostu temperatury przewodu powyżej wartości granicznej. Czyli jak widać czynników wpływających na taką obciążalność jest wiele. Inaczej będzie nagrzewał się 1 przewód ułożony na uchwytach na ścianie w nieogrzewanym garażu w zimę, a inaczej wiązka przewodów ułożona w tynku na ścianie na którą padają promienie słoneczne. Projektując instalacje elektryczne liczy się to z prawa Joule'a. Nie ma zatem jednoznacznej odpowiedzi, czy będzie to 5h czy 1min. Stąd właśnie w normach współczynniki, które korygują obciążalność długotrwałą przewodów w zależności od ułożenia, typu izolacji, temp. otoczenia itd.

Co do znajomego elektryka (z całym oczywiście szacunkiem, bo nie znam człowieka) to zawsze można powiedzieć, że to prosta instalacja i nie ma to znaczenia, ale ciekawe gdzie będzie ten elektryk w przypadku tragedii. Ja zawsze projektowałem instalacje z zachowaniem, może i nadmiernej ostrożności i dbałości, robiłem pomiary na budowach gdzie inni tylko kopiowali prorokoły pomiarowe, przez co narażałem się niejednokrotnie na krytykę. Ale teraz mogę spokojnie spać, bo wiem że żadna maszyna czy instalacja, która wyszła spod moich rąk nie zrobi nikomu krzywdy.

Reasumując dla gniazd 1f w małych warsztatach starajcie się unikać większych zabezpieczeń niż 16A i mniejszych przewodów niż 2,5mm2. Tam gdzie ma stać jakaś większa maszyna o mocy powiedzmy  >2kW dodajcie gniazdo na osobnym obwodzie. To naprawdę nie są duże koszty, a wiadomo, że w naszych warsztatach sprzętu przybywa i prędzej czy później pojawiają się przedlużacze, "złodziejki" itd. i wtedy się okazuje że obwody są przeciążone. Jeśli już musicie dawać zbezpieczenia typu C, to w tych obwodach starajcie się nie używać długich przedłużaczy i z przewodami o małych przekrojach (widziałem że są i 3x0,75mm2 :) ). Czym dłuższy obwód i mniejszy przekrój, tym większa rezystancja i tym mniejszy prąd połynie w przypadku zwarcia. Może się okazać, że ten prąd jest za mały, aby takie zabezpieczenie C16 zadziałało w odpowiednim czasie i na elementach metalowych urządzenia czy maszyny pojawi się napięcie, być może nieduże 20-30V, ale to już w niekorzystnych warunkach może nas zabić. Zawsze używajcie różnicówki, na wszystkie obwody, nawet oświetleniowe. To tyle z praktycznych porad ;)

Pozdrawiam
Tomek




Offline Gerdo

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #148 dnia: 08 Listopada 2017, 17:07:09 czas Polski »
Pamiętajcie, że takie gniazdo jak kolega pokazał na zdjęciu też ma swoją obciążalność i jest to 16A. Jeśli dacie na takie gniazdo C20, i rzeczywiście bedą tam płynęły prądy bliskie 20A, to może być kiepsko.

C od B jak widzicie z wykresów rózni się tylko tym, że później zadziała przy takim samym prądze. Jeśli będą do gniazdka podłączane maszyny o dużym prądzie rozruchowym  (przy C do 10x16A) to można dać C.

Pozdrawiam
Tomek

Nic Ci nie spłonie, bo bezpiecznik większy niż C16 ewentualnie można dać na 3f gdzie ampery rozkładają się równomiernie,  więc większość maszyn stolarskich i nie tylko, nie wygeneruje aż 16A. Takie większe zabezpieczenie służy tylko po to by prąd udarowy przy rozruchu np sprężarki lub spawania nie powodował wybijania bezpieczników.


Offline BlackJack15

Odp: Warsztat z odzysku
« Odpowiedź #149 dnia: 08 Listopada 2017, 18:47:49 czas Polski »
To czy jeżeli chciałbym ułożyć instalację każde gniazdko (no powiedzmy potrójne) na osobnym obwodzie, trzy przewody 2,5mm2 szły by ze sobą w jednej rurce 28mm powiedzmy przez około 5-7 m, następnie była by puszka w której jeden obwód odchodził by do gniazda a kolejne dwa szły dalej itd. w skrzynce była by różnicówka i na każdym obwodzie s-ka B16 (albo C16 do kompresora lub piły - choć chyba przy soft-starcie nie powinno być problemu przy B16) - czy to by było rozsądnie bezpiecznie. Czy może jednak przy trzech przewodach lepiej zrobić ten pierwszy kawałek w dwóch rurkach.
A co jeśli chciałbym kawałek instalacji (w rurkach) schować w styropianie - garaż mam postawiony przy domu i jedna ścian jest właśnie ocieplona styropianem - czy mocno zmieni to postać rzeczy.
Za pewne większość z nas ma porobioną instalację której nikt nigdy nie mierzył - dlatego choć warto się doradzić kogoś mądrzejszego (ukłon w stronę kolegi drhambone) jak nie popełnić podstawowych czy wręcz karygodnych błędów.