na DW nie mógłbym pracować w nocy, bo jest za głośna
wow, aż tak? Tylko, żeby sobie ktoś nie pomyślał, że M jest tak cicha, że można bez ochronników i spokojnie pogadać w trakcie pracy, bo nie można. Ostatnio obracałem noże w mojej M po trochę ponad roku używania. Nie mam pojęcia ile przerobiła materiału - jedyne co kojarzę, to że zebrałem z niej w tym czasie koło dwunastu "półmetrowych" worków trocin dość ciasno ugniecionych (ciekawa jednostka miary, prawda?

), jakieś 80% to sosna, świerk, jodła, modrzew, pozostałe 20% twardsze. Noże w stanie skrajnym, cała masa wyszczerbień, strugała jeszcze bez męczenia, ale potrzebowałem akurat idealnej powierzchni do klejenia warstwowego. Patrząc na jakość powierzchni to nie powiedziałbym, że są aż w tak złym stanie.
Jeśli chodzi o dylematu M czy D - nie podpowiem, sam się zastanawiam czy dobrze wybrałem.
Co do snipea M - u mnie niemal nie występuje, blaty były ustawione fabrycznie, nie poprawiałem.