Dziękuję. Bardzo lubię robić coś z drewna,moga być zwykle deski czy karmiki i trochę trudniejsze,np mebelki. Jak ja sie cieszyłem kiedy uzbierałem i mogłem kupić pierwszą wyrowniarkę.Wczoraj chciałem napisać że drzwi,zamek dobrze dociąga drzwi w pozycji środkowej po przejęciu kluczyka,jest jeszcze regulacją mimośrodowa,można popuscic i podciągnąć. Słownik zadecydował ze pomoże i przetłumaczyć po swojemu.
Zdecydowałem lakierować Adlerem,udało się położyć dwie z 4-warstw. Dwie pierwsze to woda(dysza 1,3),1 to pigment,2 jak mleko,3 białe gęste,4 budyń beżowy(dysza 2,5). Ostatnia tworzy powłokę elastyczną właśnie jak guma w płynie. Na jednym ze zdjęć widać płyciny,mają podobny wzór,pigment wyciągną sloje. Kupiłem szyld,dzis przyszedł,stary mosiężny lada dzień dojdą części na zamek dodatkowy. Jak w temacie drzwi wewnętrznych kolega Amroz kupił do swoich. Wczoraj czytałem temat choć jest z przed kilku lat. Mieszam style,wiem jednak nie chciałem blaszanych szyldów które są teraz w sklepach. Finalnie zamierzam okleić szybki jakimś motywem,szyby będą przeźroczyste. Nie mam wiatrołapu więc lustro weneckie odpada bo w nocy przy świetle i tak wszystko będzie widać. Kiedyś ,może nawet szybciej niż planowałem bedzie tam dom a nie warsztat,takie czasy...