Mówisz że wilgotna szmatka

, kiedyś miałem podobne zdarzenie, na końcu blatu, oklejony PCV2mm, przyklejałem wcześniej szyby kolorowe nad blatem, później cienka warstwa silikonu pomiędzy szybę a blat (1,5mm), lekka mgiełka wody z płynem i szpachelka aby wyrównać fugę. Woda wytarta, powiedzmy że jej już nie było. Gdzieś weszło prawdopodobnie w narożniku PCV i następnego dnia spuchło w narożniku. także okazuje się, że niewiele wystarczy wilgoci aby obecne blaty odstawiały takie cyrki

. Blat też KRONO SWISS. Rozebrałem blat, naciąłem, dałem klej a bok zakończyłem listwą alu i nie ma śladu (lecz dzień do tyłu). Listwa też dodatkowo zabezpieczyła blat a tym bardziej że na końcu stoi czajnik.
Nie jestem zwolennikiem blatów łączonych na styk(tak mam i już). U siebie mam delikatne niemieckie listwy alu i mam spokój z blatem. Nie robię takich połączeń. Nie miałem możliwości aby ktoś dobry(dobrze

) mnie tego nauczył a nie chcę aby ktoś miał do mnie pretensje że coś spuchło.