Kupiliśmy taniznę z pełną świadomością że to tanizna. Fakt, że opisywane niedoróbki wkurzają i mimo niskiej klasy urządzenia nie powinny występować (ułamany stolik), ale pamiętajmy że to sprzęt amatorski. Jak się zepsuje oddam na gwarancje, 3 lata to kawał czasu a codziennie nie muszę jej używać. Gdybym był zawodowcem i używał bym takiego sprzętu komercyjnie, na pewno bym kupił coś profesjonalnego. A że jestem hobbystą - dłubaczem i wiertarki używam raz na jakiś czas, uważając jednocześnie na te różne ficzersy, to taki sprzęt jest dla mnie OK. Dzięki niej wykonuję otwory z dziesięciokrotnie większą precyzją niż z ręki. Ja jestem zadowolony.