Mam to cudo. Kupiłem głównie do ostrzenia wierteł, bo ta czynność zawsze sprawiała mi kłopot. Cóż...
Przy odrobinie wprawy jako tako ostrzy. Główna zaleta, to szybkość samego ostrzenia. Ustawimy wiertło, kontrujemy, kilkanaście ruchów na boki, odwracamy, znów kilkanaście ruchów i wiertło w miarę naostrzone. Daleko od ostrzenia fabrycznego, ale w moim przypadku znacznie lepiej niż po ręcznym na szlifierce.