Kwiecień 10, 2020, 10:08:35 am

Autor Wątek: strugi stanley  (Przeczytany 21381 razy)

Offline majster-b

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #135 dnia: Maj 10, 2018, 08:52:51 am »
Witajcie,
Nie chcę zaśmiecać więc podepnę się tutaj. Dłubanie w drewnie dopiero zaczynam. Chciałbym kupić strug, mam możliwość kupić:

1) http://allegro.pl/stanley-strug-plaszczyznowy-63x272mm-12-136-i6630660603.html?fromVariant=6654262273

lub

2) http://allegro.pl/stanley-strug-baileya-gladzik-60x260mm-12-045-i6654263086.html?fromVariant=6654263787
+ http://allegro.pl/stanley-strug-rowniak-hebel-40x160mm-12-020-i6654581016.html?fromVariant=6709593823

ew. jakiś inny zestaw w cenie do ok 500 zł.
Moje pytanie brzmi - czy warto wydać więcej i kupić 12-136 zamiast tych dwóch?

Pozdrawiam
Kuba


Offline Strużyn

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 416
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #136 dnia: Maj 10, 2018, 10:47:03 am »
Brałbym numer jeden z racji na regulację szczeliny. Druga sprawa to kwestia kąta prostego między stopą a bokami struga (skrzydełka ?). Jak jest kąt prosty to wygodniej jest korzystać z shooting board. A do tego w późniejszym czasie kupiłbym tego jednoręcznego za 128 zł :)

Offline majster-b

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #137 dnia: Maj 10, 2018, 16:13:12 pm »

Offline maniek444

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 56
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #138 dnia: Maj 10, 2018, 19:03:52 pm »
Opowiem moją przygodę ze stanleyami: Kpiłem kilka lat temu podobny zestaw, żaden nie miał stopy prostej i o kącie prostym między stopą a bokami można było też pomarzyć. Szkoda mi było czasu naszlify papierami ściernymi więc oddałem je do pobliskiego warsztatu tam mają szlifierki z elektromagnesami i pojawiły się płaskie stopy w strugach i kąty proste. Koszt tej operacji z tego co pamiętam ok. 100zł za sztukę. Po około dwóch lat użytkowania popękały rączki plastikowe, i to praktyczni jedna po drugiej.

Offline Strużyn

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 416
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #139 dnia: Maj 11, 2018, 12:00:04 pm »
Czy to znaczy, że w tych stanleyach premium rączki są też plastikowe ??

Offline Rafalski

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 262
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #140 dnia: Maj 11, 2018, 16:27:08 pm »
Przy tym Stanley'u 12-136 z linku od majstra-b jest napisane, że uchwyty są wykonane z drewna wiśniowego.

O, pardon. Tam jest napisane, że są zrobione z drzewa wiśniowego.

Offline lacek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #141 dnia: Czerwiec 29, 2018, 08:28:40 am »
(...) do pobliskiego warsztatu tam mają szlifierki z elektromagnesami (...)

Taki typ warsztatu z takim sprzętem to jak się nazywa?

Offline maniek444

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 56
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #142 dnia: Czerwiec 29, 2018, 16:46:26 pm »
Akurat koło mnie jest mała manufakturka produkująca podzespoły do samochodów dostawczych, przy okazji wykonują też małe zlecenia dla pobliskiej gawiedzi ;)

Offline Dawid.S

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #143 dnia: Marzec 16, 2020, 21:00:53 pm »
Cześć,
Proszę o podpowiedź czym polakierować a może czym zabezpieczyć drewniane rączki od strugów? Chcę zachować oryginalny kolor drewna ale nie jest to priorytet, jak ściemnieją to nic złego się nie stanie, ważne by nie ciągły brudu i służyły. Jakby było jeszcze coś co wzmocni drewno bo wniknie do środka to byłoby jeszcze lepiej.

Offline tomekz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 5285
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #144 dnia: Marzec 16, 2020, 21:16:59 pm »
Politura lub
olej + wosk

Offline Dawid.S

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
Odp: strugi stanley
« Odpowiedź #145 dnia: Marzec 19, 2020, 17:10:20 pm »
A jakieś konkretne produkty danych firm? Wiemy jak jest, że nie wszystkie produkty są warte uwagi. A mam jeszcze do ogarnięcia rączki pilników ślusarskich, które z racji pracy zachodza brudem strasznie aż potem wstyd złapać w czyste ręce ;)