Witam
Kubo, nie wiem, czy mogę porównywać moją piłę do Makity czy jakiejkolwiek innej maszyny fabrycznej gdyż nigdy nie miałem ani nie pracowałem na takowej.
Pierwszy raz na pile taśmowej pracowałem... na 10 calowej też własnej roboty, tak że porównania z fabrycznymi nie mam. Mogę tylko powiedzieć jakie mam doświadczenia eksploatacyjne z pracy tymi, które sam zrobiłem, a robiłem już różne rzeczy, od wycinania kół zębatych ze sklejki , poprzez meble ( szezlong, stolik i taboret do kompletu), części do innych moich maszyn ( np/ szlifierki) aż po zabawki ( rycerz na koniu, rycerz na szkatułkę, serce na szkatułkę, SUZUKI i coś tam jeszcze). Piłą 14" przecinałem też na próbę prawie 30 cm mokry pniak topolowy ( Makita 1200 ma prześwit tylko 165 mm, moja piła 295 mm). Przecinałem wielokrotnie deski na węższe z jesionu, buka, dębu, sosny, przecinałem też 50 mm listwy na bardzo cienkie listewki 2-4 mm potrzebne do zabawek. Mogę robić tą piłą wszystko co jest mi aktualnie potrzebne. Piła ma wszelkie osłony, tak, że jest bezpieczna. Skaleczyć się można jak przy każdej innej - przez brak koncentracji i uwagi przy pracy.