Kładłem czasami, świadomie, i u siebie, na dziwne podłoża, np. schody pokryte farbą olejną, na wylewkę, która trochę klawiszowała i wylewkę z czasów PRLu(więcej piachu niż cementu). W dwóch ostatnich przypadkach zastosowałem siatkę wzmacniającą, na szczęście trzyma do dzisiaj. Przy zawodowym i zarobkowym kładzeniu, trzeba by bylo jednak wylewki rwać i wylać na nowo.