27 Kwietnia 2026, 02:09:37 czas Polski

Autor Wątek: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.  (Przeczytany 10589 razy)

Offline DMariusz

Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Sierpnia 2016, 23:40:05 czas Polski »
Ja mam taki jak Krzyś pokazał, tylko cały żółty :>. Castorama czy inne obi. Kilka lat już używam.
Kupiłem go właściwie jako tester ciągłości obwodu (bo i taką funkcję ma), ale zdarzyło mi sie wiercić i koło przewodów (czyt. nad włącznikiem światła) i to urządzenie pozwala sie zorientować którędy przewody idą.
Precyzja milimetrowa to nie jest, ale jak masz kila cm miejsca obok przewdu to wystarcza.

szukałem na cegle (porotherm) na to tynk i płytki. przewody są w tynku.

Offline seba.kl

Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #16 dnia: 23 Sierpnia 2016, 09:01:07 czas Polski »
Co do drabiny ja mam taką jak na fotce tylko blokadę ma wyżej bardzo dobra jak robię instalację elektryczne, wytrzymała i lekka.
Co do lokalizatora to zależy jak chcesz albo raczej jak często go używać bo po co wydawać na boscha jak ci wystarczy yato (i te i te się mylą). Wskaźniki te żółte zapomnij (fazer 777 kosztuje 31 zł)  taka zabawka do domowego użytku żeby sobie prąd sprawdzić
Coś ci poszukam i dam znać ale nigdy nie miałem zaufania do tych urządzeń

m_kola

  • Gość
Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #17 dnia: 23 Sierpnia 2016, 09:15:08 czas Polski »
Kozio, jak gdzieś wyszperam z garażu taki tani marketowy to Ci podaruję skoro koledzy twierdzą, że są równie dobre jak pozostałe :)

Offline seba.kl

Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #18 dnia: 23 Sierpnia 2016, 09:31:28 czas Polski »
Boscha też kupisz w markecie
Yato już kupisz na necie za 130 zł a jak chcesz coś dobrego to zobacz to
http://www.m.sonel.pl/pl/katalog-produktow/lokalizacja-przewodow-i-kabli/lkz-700.html tylko ten juz 3000 lub jego tańsza wersja lkz-710 za 1200 więc kwestja do czego potrzrbuje

m_kola

  • Gość
Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #19 dnia: 23 Sierpnia 2016, 09:39:37 czas Polski »
Pod pojęciem "marketówka" kryje się ogólnie jedna z pierdyliarda firm "no name" a nie miejsce zakupu. Nie popadajmy też w skrajność by kupować detektor za 3000zł to użytku (jak rozumiem) domowego.

Offline seba.kl

Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #20 dnia: 23 Sierpnia 2016, 09:41:11 czas Polski »
To wystarczy mu yato

m_kola

  • Gość
Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Sierpnia 2016, 09:48:03 czas Polski »
Ale ja nie mówię, że Yato jest zły.
Mówię, że nie można podchodzić do tematu "kup cokolwiek bo i tak się mylą" :) To lepiej wcale nie kupować i wiercić na chybił-trafił.
Nie twierdzę, że mój jest nieomylny ale jest o niebo lepszy niż inne dwa badziewia które miałem i kupowałem w okolicach 80zł za sztukę. Chodzi o minimalizowanie pomyłek.
Ale dobra... nie robimy Kozimierzowi offtopa :)

kozio

  • Gość
Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Sierpnia 2016, 21:09:07 czas Polski »
Offtop to moje drugie imię ;)

Offline luczak69

Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Sierpnia 2016, 21:37:33 czas Polski »
Jeżeli chodzi o drabine to używam takiej jak Seba. Lepiej mi sie pracuje niż ze standardowych. Miałem kiedyś Boscha dmf10. Jak dla mnie szkoda pieniędzy. Raz pokazuje dobrze pięć razy nie np ściane z karton gipsu widzi całą pod prądem.

kozio

  • Gość
Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Sierpnia 2016, 21:52:22 czas Polski »
Takiej nie brałem pod uwagę. Nie można się oprzeć a czasem to pomaga.

Offline seba.kl

Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #25 dnia: 23 Sierpnia 2016, 22:09:51 czas Polski »
Kozio ja mam 2 sobie na roboty kupiłem taką z podpora i pulka na drobne graty a tą kupiła sobie moja żona żeby wieszać firanki bo jest jak to mówią z metra cięta ale za dlugo stała nie używana w garażu i tak jakoś się przydała

mily68

  • Gość
Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #26 dnia: 23 Sierpnia 2016, 22:46:35 czas Polski »
Co do detektora to u mnie jak robili przyłącze gazowe facet pytał się z 50 razy "czy jest Pan pewien, że TĘDY idzie prąd a nie po drugiej stronie ogrodzenia?" Jak mu powiedziałem że im częściej się pyta tym mniej jestem pewien (chyba każdy by zgłupiał - robili przecisk i bali się uszkodzić kabel idący ze słupa do skrzynki) to koleś wyciągnął detektor (który wyglądał jak połowa spodni - taka z jedną nogawką). "Nieco" zdębiał jak w miejscu gdzie idzie kabel detektor niczego nie wykrył za to blaszak po drugiej stronie ogrodzenia w którym nie ma żadnego napięcia potraktował jako przewód pod napięciem. No to mu powiedziałem, że ten swój fajans może o kant tyłka potłuc i że w takim przypadku powinien najpierw odkopać RĘCZNIE i sprawdzić a poza tym skoro mówię mu jak krowie na granicy którędy idzie zasilanie to powinien wierzyć facetowi który był obecny przy zakładaniu przyłącza energetycznego.


mily68

  • Gość
Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #28 dnia: 23 Sierpnia 2016, 23:30:47 czas Polski »
A u nas mapa mapą a geodeta nie zawsze przyjeżdża na inwentaryzację. Np. woda idzie na innej głębokości niż na planach i rurą o innej średnicy. Moje przyłącze energetyczne "odebrał" zdalnie (telepatycznie) pan inspektor... Stanisław Anioł :) . Tak, tak, to nie żart! Jak mi koordynator umowy z PGE podał jego imię i nazwisko musiałem się zatrzymać (akurat byłem w drodze) bo bałem się, że ze śmiechu mógłbym spowodować kolizję.
Takie jaja, pany. Papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie. Poza tym plan a życie to nieraz dwie odrębne sprawy.
Pomijam fakt, że taki podwykonawca dostaje kwity od PSG czy PGE i to plus informacje od inwestora często muszą mu wystarczyć.

Offline seba.kl

Odp: Zakupy kozia, potrzebna pomoc.
« Odpowiedź #29 dnia: 23 Sierpnia 2016, 23:42:32 czas Polski »
Ten balagan w dokumentacji to jest wszędzie