przy lamelkach mamy wybaczone więcej błędów w poziomie
Przeczytałem gdzież że nie wszystkie lamelki wchodzą ciasno, zależne pewnie od firmy czy wilgoci.
Ale one chyba powinny wchodzić luźno by klej je nasycił no i wtedy ma dochodzić do "auto-cetnrowania"

Bo jak sklejam blat który lata mi jak "lis po kurniku" to jedyny ratunek aby coś się zlicowało chyba płaska tylko idealnie płaska powierzchnia na której to robię, ewentualnie rury od ścisków w jednej płaszczyźnie.
Kołki jak wejdą to musi być ok, jak nie to ...

Dobrze to rozumiem ?