19 Kwietnia 2026, 09:56:25 czas Polski

Autor Wątek: Kozłowy garaż.  (Przeczytany 277116 razy)

Offline agoliat

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #225 dnia: 01 Grudnia 2016, 23:34:30 czas Polski »
przy lamelkach mamy wybaczone więcej błędów w poziomie
Przeczytałem gdzież że nie wszystkie lamelki wchodzą ciasno, zależne pewnie od firmy czy wilgoci.
Ale one chyba powinny wchodzić luźno by klej je nasycił no i wtedy ma dochodzić do "auto-cetnrowania" :)

Bo jak sklejam blat który lata mi jak "lis po kurniku" to jedyny ratunek aby coś się zlicowało chyba płaska tylko idealnie płaska powierzchnia na której to robię, ewentualnie rury od ścisków w jednej płaszczyźnie.

Kołki jak wejdą to musi być ok, jak nie to ... :)

Dobrze to rozumiem ?

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #226 dnia: 01 Grudnia 2016, 23:43:08 czas Polski »
tylko przesunąć dolny  rząd lameli  w połowie górnego  rzędu.
Ja tak stosuję - na przemian w dwóch rzędach lub pojedyńczo na środku. Przy blatach wcale nie potrzeba tak gęsto wklejać lamelki , za to gęsto trzeba dociskać ściskami. Kozio masz je za rzadko. Jak nie masz ścisków, to stosuj metodę najprostszą - docisk klinami. Jak masz tak rzadko ściski, to klej nie zostanie wyciśnięty i połączenie może nie być mocne i z czasem może pojawić się szpara.

kozio

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #227 dnia: 02 Grudnia 2016, 06:44:05 czas Polski »
Z tymi sciskami to racja.
Z kołkarką i lamelownicą czas będzie podobny. Bawiłem się kołkarką Tritona. Zasada działania identyczna. Lamelki pozwalają delikatnie skorygować.

Offline carpenter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 449
  • Ocena +0/-0
  • Najprościej - najtrudniej.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #228 dnia: 02 Grudnia 2016, 06:49:27 czas Polski »
I to jest chyba najważniejsza zaleta lamelek.

Offline SpecPiotr

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #229 dnia: 02 Grudnia 2016, 06:54:27 czas Polski »
Specu nie porównuj ręcznego kołkowania z lamelownicą . Weź kołkarke np. Maffela i lamelownicę  i wtedy porównuj czas pracy  ;)
Użyłem skrótu myślowego. Takie realia, że 99% z nas albo używa kołków BEZ żadnej maszyny do nich albo lamelownicy i lamelek stąd też pozwoliłem sobie porównać  te właśnie 2 metody.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

kozio

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #230 dnia: 02 Grudnia 2016, 06:57:38 czas Polski »
To też prawda. Zazwyczaj jest przyrząd za 65zl wolfcrafta i tyle do kołków. Lamelowych rowkow się wyciąć ręcznie nie da.

krzysiek

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #231 dnia: 02 Grudnia 2016, 07:31:25 czas Polski »
Te ściski rurowe kupiłeś na All...o ? Czytałem na forum jakąś nie zbyt pochlebną opinię o nich, a przymierzam się do kupna.

arecki1338

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #232 dnia: 02 Grudnia 2016, 07:37:43 czas Polski »
Takie sciski jak ma Kozio kupowalem na alle i sa ok. Kupowalem od sprzedajacego  pe....r

kozio

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #233 dnia: 02 Grudnia 2016, 07:42:50 czas Polski »
Tak, kupiłem je na alle jakieś 3 lata temu za 198zł za 4 szt.
Z jednym jest problem taki że gwint słabo chodzi ale działa tylko trza więcej siły użyć.

kozio

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #234 dnia: 02 Grudnia 2016, 08:29:58 czas Polski »
Zeszlifowałem klej i jestem zadowolony z efektu. Pod palcami nie czuć różnicy wysokości. Brawo ja i moją lamelownica ;)

Offline Morświn

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #235 dnia: 02 Grudnia 2016, 08:40:59 czas Polski »
Pięknie Panie ;)

Offline pgrzegorz

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #236 dnia: 02 Grudnia 2016, 09:20:49 czas Polski »
A ja zamiast kołkownicy zrobiłem sobie taki przyrząd i całkiem fajnie się to spisuje, takt że jest z tym trochę zabawy ale dokładmość i powtarzalność jest dobra

Offline agoliat

Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #237 dnia: 02 Grudnia 2016, 09:56:53 czas Polski »
Lamelki pozwalają delikatnie skorygować
Rozumiem że skorygować w poziomie wzdłuż lemelki. W pionie gdzie licują się dwie powierzchnie blatu jest sztywno jak przy kołkach, tak ?

A ja zamiast kołkownicy zrobiłem sobie taki przyrząd i całkiem fajnie się to spisuje, takt że jest z tym trochę zabawy ale dokładmość i powtarzalność jest dobra
Też myślałem o czymś takim ale ten przyrząd Wolcrafta co pokazałem w tym wątku ma więcej zastosowań, np pozwala wiercić otwory pod półki.

kozio

  • Gość
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #238 dnia: 02 Grudnia 2016, 10:30:11 czas Polski »
Można skorygować po długości.
Idąc za radą mądrzejszych lamelki są dziś na mijankę.

A dziś przyszła do mnie ostatnia zabawka.
WESOŁYCH ŚWIĄT KOZIO ;D
« Ostatnia zmiana: 02 Grudnia 2016, 10:33:02 czas Polski wysłana przez kozio »

Offline carpenter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 449
  • Ocena +0/-0
  • Najprościej - najtrudniej.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kozłowy garaż.
« Odpowiedź #239 dnia: 02 Grudnia 2016, 10:56:11 czas Polski »
Używanie/posiadanie lamelownicy, przynajmniej w moim przypadku, wcale nie wyklucza używania kołków. Często kołki są niezastąpione w przypadku elementów demontowalnych, także nie ma się co spierać co jest lepsze czy gorsze.
Widzę kozio że w tym roku rozbiłeś bank.
Elegancko ;).
« Ostatnia zmiana: 02 Grudnia 2016, 11:00:20 czas Polski wysłana przez carpenter »