Człowiek się zastanawia, mnoży i przelicza czas żeby jakieś ceny i terminy podać... a tu lipa. Jak nie palec to księgowa... jak nie przedstawiciele to reklamacje do hurtowni... masakra. Niestety prowadzenie firmy to nie tylko praca w warsztacie ale mnóstwo innych okolicznie, niepotrzebnie związanych z tym czynności.
Dziś kleiłem półkę która miałem kleić w zeszłym tygodniu. Niestety źle byly przyciete wieńce i trza było zawieźć. Potem czekać... czas na zmiany i zakupy w innej hurtowni. Może tam będzie coś lepiej.