W pile ramowej możesz brzeszczot ustawić pod kątem i ciąć deskę tak aby rama była z boku
Święta racja

Nie wiem, czy takie rozwiązanie będzie Ci odpowiadać, ale może dało by radę zrobić dwa przejazdy na pile stołowej, przy maksymalnie wysuniętym ostrzu, raz z jednej strony, a potem do góry nogami, a później brakujący środek dociąć Ryobą i wykończyć strugiem?
To chyba najlepszy pomysł, tak będzie najszybciej i nie będę musiał inwestować w piłę ramową, która sporo kosztuje.
Moja pilarka stołowa jest kiepskiej jakości ale spróbuję, powinna dać radę.
grubą deskę przeciąć tak byś mógł następnie przeciąć po grubości a później pokleić na szerokość
Póżniej - bo ta deska po przecięciu na grubość się wykrzywi - dlatego wskazane jest sezonowanie na przekładkach ze skręceniem pakietu ściskami.
Myślałem o takim rozwiązaniu, wtedy mógłbym użyć taśmówki Makity i wszystko to szybko zrobić.
Jest tylko ten problem że skoro to ma być front drzwiczek to trochę zepsuję wygląd usłojenia.
Nie obawiam się poskręcania, płycina będzie mieć 8mm grubości, kiedy wsadzę ją w ramkę drzwi drobna odchyłka zostanie zniwelowana.
Zdjecie nr. 3 na ktorym sa sklejone dwie deski ze soba, sa one sklejone poprawnie ? Czy powinny byc sklejone odwrotnie ? Zawsze mam problem z dobieraniem sloji.
O którym konkretnie zdjęciu mówisz?
Jedyną klejonkę jaką robiłem przy tej komodzie to nogi, zostały one sklejone z dwóch desek.