19 Kwietnia 2026, 05:50:08 czas Polski

Autor Wątek: Montaż instalacji elektrycznej  (Przeczytany 14963 razy)

Offline Paweł B.

Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #30 dnia: 01 Grudnia 2016, 14:32:54 czas Polski »
niech zrobi rozdzielnię bo dodatkowe bezpieczniki zawsze będą na plus a nie na minus. Przynajmniej jak zrobi zwarcie elektronarzędziem to prąd nie wywali w domu tylko w garażu

Offline Piotr123

Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #31 dnia: 01 Grudnia 2016, 15:41:54 czas Polski »

niech zrobi rozdzielnię bo dodatkowe bezpieczniki zawsze będą na plus a nie na minus. Przynajmniej jak zrobi zwarcie elektronarzędziem to prąd nie wywali w domu tylko w garażu

Dokładnie :)

Offline Modaka

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Ocena +0/-0
  • Odważni nie żyją wiecznie, ostrożni nie żyją wcale
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • F.P.H.U. Modaka
Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #32 dnia: 08 Stycznia 2017, 18:04:36 czas Polski »
Czytam te wszystkie posty i bardzo dobrze że zwracanie uwagę na bezpieczeństwo. Ja osobiście wszystkie maszyny mam pod 230V i tak jak został to opisane mam osobny bezpiecznik w domu do którego do prowadziłem przewód z warsztatu . W warsztacie mam rozdzielnie z wyłącznikiem głównym i od niego poprowadziłem przewody do bezpieczników dwa są na gniazdka lewa strona warsztatu i prawa, jeden na oświetlenie i ostatni do stodoły i tam jeszcze nie zmieniłem instalacji więc i prąd w gniazdku i w lampie jest z jednego bezpiecznika ale tam żadko tego używam. Przewód z domu poprowadziłem do warsztatu w ziemi a potem w rurkach 18. Do gniazdek idą przewody 2,5 a do lampy 1,5. Warsztat ma około 35m2 powierzchni i mam tam 6 podwójnych gniazdek z uziemieniem aby nie latać z przedłużaczami. Tylko jednak jak nastąpi zwarcie to wybija różnicówkę w domu. I właśnie tu moje pytanie czy mogę w warsztacie też zamontować różnicówkę. Zabezpieczenia w domu mam 20 a w warsztacie 16. Różnicówkę w domu to 30 mA. Ktoś mi kiedyś mówł że jeśli mam różnicówkę w domu i od niej idzie zasilanie do warsztatu to w warsztacie nic ona nie da. Czekam na jakieś informacje. A co do tego czy robić samemu czy nie uczyć się trzeba ale jak robiłem pierwsze prace z prądem to faktycznie bardzo skrupulatnie wypytałem się elektryka co i jak i rysował mi każde połączenie. A teraz to już proste przeróbki i instalacje to nie problem.
Czasem słońce, czesem deszcz

Offline Nero

Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #33 dnia: 08 Stycznia 2017, 18:48:03 czas Polski »
Nie rozumiem, skąd te wszystkie obawy i straszenie.
Po pierwsze prąd nie zabija - zabija jego natężenie (przynajmniej mnie tak uczyli na fizyce).
Po drugie w wykonaniu nowej i nieskomplikowanej instalacji garażowej nie ma nic trudnego i niebezpiecznego, o ile zachowa się pewne zasady.

A zasady są takie, żeby zastosować odpowiednie przewody i zabezpieczenia,a w trakcie instalacji nie zmieniać kolorów przewodów i nie łączyć ze sobą faz.

Żeby odbiornik (maszyna, żarówka) zadział musi mieć podłączone zero i fazę.

Na oświetlenie przewód 3x1,5 mm2
Na gniazda 3x2,5 mm2
Na siłę 5x2,5 mm2 lub więcej, jeżeli będzie bardzo duży pobór.
Oczywiście druty miedziane.

Na przyłącze 5x4 lub lepiej 5x6 mm2 do gruntu i może lecieć z rozdzielni w domu przez wyłącznik 3-fazowy. (ja tak mam)

Uziemienie zawsze na zielono-żółtym, zero na niebieskim, fazy na pozostałych kolorach. Jeżeli nie ma uziemienia to nie uziemiać przez zero!

Na wejściu w garażu pierwsza różnicówka - jeżeli gdzieś coś będzie zrypane dalej albo pojawi się "obcy prąd" w trakcie eksploatacji instalacji, różnicówka po prostu rozłączy dopływ napięcia na dalsze bezpieczniki, a tym samym do odbiorników. Może tak być np. w przypadku zwarcia czy nawet przyłożenia wkrętarki do uziemienia na obudowie podłączonej maszyny.

Za róznicówką trzy eski (bezpieczniki): B10 na oświetlenie, B16 na zwykłe gniazda, C16 na gniazda, do których będą podłączone urządzenia o wysokiej mocy rozruchowej i ewentualnie 3-fazowy B25 jeżeli będzie gniazdo siłowe.

tym samym trzy obwody lub 4 obwody jeżeli będzie dodatkowo siła.

Uziemienia wszystkie razem na jedną listwę, przewody zerowe na drugą listwę.

Jeżeli coś będzie zrypane, to nie zadziała bo nie będzie napięcia, albo wywali różnicówkę jeżeli będzie zwarcie.
Nie robiłbym instalacji na rozgałęziaczach bo przekroje przewodów są raczej nikłe i mogą się grzać.

A, i czasami  sprawdzając np. próbnikiem (neonówką), może ona zaświecić na przewodzie zerowym (co mogłoby się wydawać nielogiczne) jeżeli w oprawach są wkręcone żarówki, lub jest ogrzewanie elektryczne (np. piece akumulacyjne).


 

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #34 dnia: 08 Stycznia 2017, 19:43:22 czas Polski »
Od bardzo dawna nie ma przewodów zerowych - są przewody neutralne N, przewody PE lub  PEN i fazowe.
Nero, masz jakieś uprawnienia?

Offline Marian Max Kolanko

Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #35 dnia: 09 Stycznia 2017, 01:03:50 czas Polski »
Jeżeli instalacja posiada wyłączniki RCD to  można je stopniować przez prąd wyłączający. NP w chałupie 100mA a w warsztacie zwykły 30mA. Za różnicówką w warsztacie oczywiście zabezpieczenia przeciążeniowe. Jeśli w chałupie są  S-y automatyczne to przy zwarciu leci wszystko w kaskadzie do ostatniego bezpiecznika. Najlepiej mieć zabezpieczenie termiczne (stare) w chałupie a S-w warsztacie. Jest jeszcze coś takiego jak wyłączniki selektywne np. do chałupy to wytrzyma zwarcie w warsztacie. Ale to drogie panie. w Razie W uprawnienia SEP DiE+budowlane wykonawcze. Czuwaj

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7717
  • Ocena +8/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #36 dnia: 09 Stycznia 2017, 01:12:12 czas Polski »
Nie jestem elektrykiem, i z ciekawości zapytam się czy jeśli w domu jest na obwodzie S o wyższym amperażu a w warsztacie o niższymi to  w wypadku zwarcia wywali najpierw ten o niższym a w domu nie?

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #37 dnia: 09 Stycznia 2017, 08:50:01 czas Polski »
wykonaniu nowej i nieskomplikowanej instalacji garażowej nie ma nic trudnego i niebezpiecznego,
Sorry, ale pierwszy raz jestem za banem. Niebezpieczne jest to, że prąd który jest w gniazdach zabija dorosłego człowieka w ciągu kilku sekund.

trakcie instalacji nie zmieniać kolorów przewodów
ok. No to przykład praktyczny, kable 3x1.5 YDYp mają kolory ż-br-nieb, natomiast 4x1.5 YDYp ż-br-czarny-szary. W jaki sposób zgodnie z Twoim rozumowaniem podłączyć układ wyłącznika schodowego do zasilania nie mieszając kolorów ?

ej albo pojawi się "obcy prąd" w trakcie eksploatacji instalacji, różnicówka po prostu rozłączy dopływ napięcia na dalsze bezpieczniki
Jest to prawda pod warunkiem, że nie podłączysz się na raz do N i fazy. Wtedy na nic Ci różnicówka bo wtedy działasz jak zwykły odbiornik i suma prądów na RCD się będzie zgadzała.


zapytam się czy jeśli w domu jest na obwodzie S o wyższym amperażu a w warsztacie o niższymi to  w wypadku zwarcia wywali najpierw ten o niższym a w domu nie

9 na 10 razy wywali oba. Prąd przy zwarciu jest większy niż oba zabezpieczenia a ponieważ są takiej same zwłoczności (zadziałają po takim samym czasie) strzelą oba.
Kolega MaxKolanko opisał jak można uzyskać selektywność.

kerry

  • Gość
Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #38 dnia: 09 Stycznia 2017, 08:55:27 czas Polski »
Należy chyba jeszcze wspomnieć o możliwości niewypłacenia odszkodowania w przypadku braku protokołu odbioru instalacji (rozbudowa/modernizacja instalacji) JAK RÓWNIEŻ BRAKU PROTOKOŁU OKRESOWEGO PRZEGLĄDU INSTALACJI, do którego właściciele domków jednorodzinnych są zobligowani raz na pięć lat przez Prawo Budowlane art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r o którym to obowiązku zapominamy bardzo często... Bezpieczeństwo użytkowników przede wszystkim!

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #39 dnia: 09 Stycznia 2017, 10:06:04 czas Polski »
Że o corocznym przeglądzie kominiarskim w przypadku pożaru nie wspomnę.... A  ubezpieczyciele za kazdym razem wołają na dzień dobry te dwa papiery.

Offline seba.kl

Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #40 dnia: 09 Stycznia 2017, 12:52:37 czas Polski »
Kerry bardzo dobrze że wspomniałes o tym zapisie bo może w końcu zrobi się jakiś ruch w interesie 😀
A nie wspomnę że te pomiary na domkach są zrobione przez właścicieli dopiero po jakimś zdarzeniu.
Lirorobert jak pisał Krzysiek 90% przypadków działa lawinowo łącznie z zabezpieczeniem przedlicznikowym (czasami też to ma miejsce mimo zabezpieczenia o charakterysyce C przy liczniku a B przy o odbiorze).

Offline Nero

Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #41 dnia: 09 Stycznia 2017, 14:56:20 czas Polski »
Od bardzo dawna nie ma przewodów zerowych - są przewody neutralne N, przewody PE lub  PEN i fazowe.
Nero, masz jakieś uprawnienia?

Jak zwał, tak zwał. To nie jest forum elektryczne, więc nomenklatura nie odgrywa w tym temacie większej roli. Inaczej można powiedzieć "przewód zerowy", "zero robocze" i każdy elektryk i nie-elektryk zrozumie przekaz. W układach prądu stałego niskiego napięcia przewód N będzie nazwany "minusem" albo "ujemnym przewodem zasilania". Tak czy inaczej wiadomo o co chodzi... Przepraszam za niepoprawność normatywną.

Nie mam uprawnień, nie jestem elektrykiem, nie jestem też stolarzem ani budowniczym (i nikogo tutaj nie pytam, czy ma uprawnienia do obsługi pilarki), ale nie wypowiadam się na tematy, o których nie mam pojęcia. O prostej instalacji, a nawet nieco bardziej skomplikowanej co nieco wiem, patrzyłem nie raz starym elektrykom na ręce i  sam zrobiłem instalacje w swoim starym domu, w nowym domu, w warsztacie i w garażu i jakoś działa przy bardzo dużych obciążeniach. Specjalistą nie jestem, ale dziele się własnym doświadczeniem, a jak ktoś wie lepiej to ustępuję mu miejsca.

W przeciwieństwie do niektórych nie doradzam, żeby ciągnąć instalację w warsztacie na rozgałęziaczach i przedłużaczach, bo nic dobrego z tego nie wyniknie...

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #42 dnia: 09 Stycznia 2017, 15:09:58 czas Polski »
Ty masz doświadczenie zbudowania instalacji elektrycznej własnym sumptem, ja kilkakrotnie byłem członkiem komisji powypadkowych ( wypadków elektrycznych) i dlatego nie doradzam.....poza radą - zleć robotę montażową fachowcowi z uprawnieniami i zleć pomiary zakończone protokołem.
« Ostatnia zmiana: 09 Stycznia 2017, 15:14:03 czas Polski wysłana przez amigorg »

Offline Nero

Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #43 dnia: 09 Stycznia 2017, 15:13:01 czas Polski »
Sorry, ale pierwszy raz jestem za banem. Niebezpieczne jest to, że prąd który jest w gniazdach zabija dorosłego człowieka w ciągu kilku sekund.
Jeżeli jak osioł złapiesz za przewód pod napięciem, to rzeczywiście może Cię zabić, ale nie prąd tylko natężenie, bo Twoje ciało zadziała jak opornik.
ok. No to przykład praktyczny, kable 3x1.5 YDYp mają kolory ż-br-nieb, natomiast 4x1.5 YDYp ż-br-czarny-szary. W jaki sposób zgodnie z Twoim rozumowaniem podłączyć układ wyłącznika schodowego do zasilania nie mieszając kolorów ?
Ty też czepiasz się słówek? chodziło mi o to, żeby nie spinać N z L - wiadomo, że raz N będzie niebieskie raz szare, ale prąd na ogół pójdzie po czarnym lub brązowym...
i można wprowadzić napięcie na włącznik schodowy brązowym na zacisk L i wyjść na drugi włącznik schodowy brązowym i czarnym ale brązowy wpinasz w zacisk L w tym drugim i masz ład i porządek. Ale przy tej konfiguracji nie używasz np. niebieskiego do łączenia włączników, TAK? I możesz dokładać krzyżówki działając w ten sam sposób. Chyba napisałem po naszemu, więc nie wiem czego nie rozumiesz Kolego?

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Montaż instalacji elektrycznej
« Odpowiedź #44 dnia: 09 Stycznia 2017, 15:52:53 czas Polski »
Ty też czepiasz się słówek? chodziło mi o to, żeby nie spinać N z L - wiadomo, że raz N będzie niebieskie raz szare, ale prąd na ogół pójdzie po czarnym lub brązowym..
Widzisz. Ty wiesz o co chodzi i ja też wiem o co chodzi. Problem w tym, że trzeba jednak rozumieć jak to zrobić a nie trzymać się kliku zasad jak twierdzisz wcześniej. To jest tylko prosty przykład gdzie te zasady przestają działać.

Cytat: Nero
Jeżeli jak osioł złapiesz za przewód pod napięciem, to rzeczywiście może Cię zabić, ale nie prąd tylko natężenie, bo Twoje ciało zadziała jak opornik.
Albo jednak nie rozumiesz albo nie umiesz pisać tego co myślisz. Jak złapiesz za jeden kabel to wywali różnicówka. Jak złapiesz albo przypadkowo dotkniesz fazę i N wtedy działasz jak każdy inny odbiornik prądu.

Co do zabijania prądu to co piszesz jest częściowo prawdą. Na you tube są bardzo dobre filmy opisujące czemu prąd zmienny zabija i dlaczego tak szybko. Ważne to co płynie w naszej sieci może Cię zabić.


I proszę mniej agresywnie bo nie ma powodu.