Jest tak dużo napisane że aż się wzruszyłem

A tak Na serio ''Moim zdaniem

''
chciałbym nagrać kilka filmików ''Dla nas'' hobbystów i półamatorów którzy często muszą wybrać czy kupić drogo czy tanio bo da się coś wykorzystać i wydać zamiast 200zł tylko 20zł.
Tak sie działo przy zakupie mojego wiertła do zawisów fi 35mm
gdzie kupując Condora za 18zł , Wolfcrafta za 45zł i Faba za około 100zł zauważyłem różnice ogromne...
Condor wiercił dopiero jak się na nim uwiesiłem...
Fabą sobie ręce poharatałem...
A Wolfcraft jest pośrednim wiertłem dla przeciętnego co chce sobie zrobić kuchnię lub szafki do domu sam...
Faba wylądowała w wiertarce stołowej i jest niezastąpiona i robi otwory czyste jak sumienie zakonnicy, o ile nie wiercę z ręki bo ma zbyt krótki kolec by utrzymać ją w ryzach, a zęby widiowe wyrywają się i wiertło aż pali się by narozrabiać... Do tego wiertła trza szkoleń!!!
Wolfcraft natomiast jeździ sobie ze mną i jest na tyle ostry i przewidywalny by móc go użyć bez strachu w nielicznych przypadkach...
O takie porównania mi chodzi...
Czy aby rznuć płytę OSB trza kupić tarczę do zagłębiarki 48z za 150zł?
NIE!
wystarczy 24z za 26 zł z Makity i śmiga aż miło...
Nie chodzi mi o blicht i przepych ale o to by ktoś szukając tanich prowadnic do garażu na szufladę z papierem ściernym nie musiał kupować Bluma, bo wystarczy mu FGV, ale jak chce tam chować wkrętów całe kilogramy to FGV już da o sobie znać bo blacha jest na oko już widocznie cieńsza... Wtedy polecam Bluma.
Jeśli chodzi o powiedzenia ''moim zdaniem'' itd. to mam żonę i wiem jak powiedzieć co mi nie pasuje nie obrażając nikogo

Tak czy inaczej seria powstanie jeśli znajdę czas a czy to będzie nagrane telefonem czy kamerą to już zostawiam w rękach przyszłości...
Raczej telefonem

Pozdrawiam