Problem tkwi w tym wypadku w samym górnym mocowaniu , jest ono połączone z górnym ramieniem na sztywno nie ma możliwości ruchu tak jak dolne mocowanie . Dlatego brzeszczot bez przetyczki/sworznia jest albo wyrywany z tej śrubki którą niby da się go zamocować lub zostanie złamany jeśli jest cienki , i tu tak jak sam zauważyłeś wystarczyło przyspieszyć trochę obroty i od razu brzeszczot został złamany lub wyszarpany .
To skręcanie o którym piszesz też u mnie zauważyłem bo próbowałem tak jak i ty zamocować brzeszczot bez przetyczki/sworznia w oryginalnym zawiesiu .
Ale miałem jeszcze inny problem u mnie otwór dla tej śrubki w górnym mocowaniu był wykonany zbyt głęboko i w drugim boku powstało wgłębienie po wiertle , tym samym dociśnięcie mocniej śrubki wyginało brzeszczot co od razu go osłabiało , jest jeszcze widoczna spora różnica w jakości wykonania szczeliny w tych oryginalnych zawiesiach , w dolnym zawiesiu u mnie ta szczelina była bardzo staranie i prosto wycięta a otwór nie był przewiercony na drugą stronę tak jak na górny i tu da się bez problemów dokręcić śrubkę bez uszkadzania lub krzywienia brzeszczotu , na górze było to bardzo niedbale wykonane szczelina szeroka , otwór na śrubkę wykonana zbyt głęboko aż na drugi bok .
Początkowo zrobiłem coś takiego w tym górnym zawiesiu co widać na zdjęciu , przewierciłem otwór najpierw cienkim wiertłem na wylot , tak aby się dało przewiercić otwór pod gwint z drugiej strony i oba otwory były w osi . Po wywierceniu i nagwintowaniu z obu strony twory były na śrubki M5 .
Próbowałem później mocować brzeszczot bez przetyczki/sworznia w tak przerobionym górnym zawiesiu ale była to istna loteria raz trzymało a innym razem znowu brzeszczot został wyszarpany , szczególnie brzeszczot skręcany nie dawał się w tym zamocować .
Tak że w sumie postanowiłem to przerobić i zrobić to tak aby górne zawiesie też miało możliwość ruchu wahadłowego jak to dolne .
Wczoraj dostałem przesyłkę z większą ilością brzeszczotów bez przetyczek/sworzni i trochę już popróbowałem jak to wszystko chodzi powiem że nie ma żadnych problemów w pełnym zakresie obrotów brzeszczot ani nie zostaje wyrwany ani nie pęka , czyli ta przeróbka była dobrym pomysłem .
Poniżej zdjęcie z tym starym zawiesiem po przeróbce .