13 Maja 2026, 12:05:11 czas Polski

Autor Wątek: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)  (Przeczytany 21443 razy)

Offline SpecPiotr

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #45 dnia: 12 Marca 2017, 12:06:36 czas Polski »
Nie tak.
Skoro nadstawka ma mieć swoje dno to mebelek niżej musi być niższy o 18mm. Lepiej dać blende za frontem niż łatać pod piekarnikiem.
 
I w takiej wersji dałbym pełną górę szafki równoległej i dodatkowo wzmocnił pionową listwą gdzieś z tyłu.
Pamiętaj też by okleić krótsze boki słupka. Będzie Ci łatwiej ustawić to bo będzie poślizg i nie uszczypiesz nic.
« Ostatnia zmiana: 12 Marca 2017, 12:12:30 czas Polski wysłana przez SpecPiotr »
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Paweł B.

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #46 dnia: 12 Marca 2017, 12:32:31 czas Polski »
tutaj jest ta wersja poprawiona bez trawersów w równoległej, tylko z pełną górą

niestety nie rozumiem o co chodzi z tą blendą za frontem. O który dokładnie chodzi front i z której strony ta blenda ma być?

ta wąska szafka ma 300 mm szerokości ale pewnie to nic nie zmienia

Offline SpecPiotr

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #47 dnia: 12 Marca 2017, 12:37:30 czas Polski »
Chodzi o to byś szafkę równoległą i tą małą zrobił o 18mm niższe ale z normalnymi frontami. Chodzi o to by między piekarnikiem a frontami nie było tak dużej przerwy. Po lewej od słupka uzupełnisz listwami by blat równo leżał. Jako łączniki blatów daj te na imbusa bo przez to obniżenie możesz nie dość kluczem 10tką. A nawet jak dojdziesz to się narzucasz mięsem. Ale o tym później.

Po otwarciu frontów będzie wyglądało jakbyś miał 2 wieńce górne szafki równoległej. Będzie to bardziej esyetycznie.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Paweł B.

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #48 dnia: 12 Marca 2017, 12:42:30 czas Polski »
aa o to chodzi:)  czyli szafka równoległa i ta wąska niższa o 18mm ale fronty normalne albo coś wymyślić żeby nie było spodu nadstawki

Offline SpecPiotr

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #49 dnia: 12 Marca 2017, 12:43:34 czas Polski »
Nie wymyślaj więcej bo to najprostsze rozwiązanie.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Paweł B.

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #50 dnia: 12 Marca 2017, 14:29:12 czas Polski »
Blendy na górnych szafkach tak samo stosować jak na dolnych?

Offline SpecPiotr

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #51 dnia: 12 Marca 2017, 14:33:21 czas Polski »
Tak. Tylko jeszcze będziesz musiał zatkać szczeline bo będzie widać od dołu. Ale to już drobiazg.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Paweł B.

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #52 dnia: 12 Marca 2017, 14:40:04 czas Polski »
Też po 60mm dodawać jak w dolnych?

I jeszcze proste pytanie. Patrzę po szafkach w kuchni i półki są płytsze o te 30-40mm. Robić tak samo czy licować z przednią krawędzią?

A i czy tą blendę oklejać ze wszystkich stron czy tam gdzie ma być skręcona z drugą,  to nie trzeba?
« Ostatnia zmiana: 12 Marca 2017, 14:51:41 czas Polski wysłana przez Paweł B. »

Offline SpecPiotr

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #53 dnia: 12 Marca 2017, 15:14:14 czas Polski »
Nie zrozumiałem prawie nic ;D

Blende to masz na myśli te zielone ? Oklej tam gdzie widać choć ja oklejam dookoła tak jak fronty.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Paweł B.

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #54 dnia: 12 Marca 2017, 15:25:53 czas Polski »
To okleję dookoła:)


A z półkami o to chodzi że w meblach co mam w domu, to półki nie mają takich samych wymiarów jak spód korpusu tylko tylko są"schowane" do środka o jakieś 30mm.
I pytam czy takie zabiegi stosować czy głębokość półek może być taka sama jak spodu czy góry:)

Offline SpecPiotr

Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #55 dnia: 12 Marca 2017, 16:24:30 czas Polski »
Aaa o to chodzi ;)
Pólki kilka mm płytsze robię. 30mm to lekka przesada. Max 10,
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

kwita

  • Gość
Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #56 dnia: 12 Marca 2017, 20:27:27 czas Polski »
Ja robię max.20mm z tego powodu, że jak są mniejsze to jak coś postawisz na krawędzi półki to nie zawsze drzwiczki się domykają. Robiłem kiedyś mniejsze, ale jak zrobiłem nowe meble do domu, celowo jest 20mm i wszystko się zamyka. Jak żona :) stawia coś w szafce z drzwiczkami na spodzie szafki, to bardzo często się nie domykają :)

przemek77

  • Gość
Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #57 dnia: 12 Marca 2017, 20:31:47 czas Polski »
Ja robię max.20mm z tego powodu, że jak są mniejsze to jak coś postawisz na krawędzi półki to nie zawsze drzwiczki się domykają


Nie do końca się z tym zgodzę . Jeśli , załóżmy talerz ma większą średnicę i zostanie postawiony bliżej krawędzi korpusu , to te 2 cm odjęte z półki i tak na nic się zdadzą ;)

kwita

  • Gość
Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #58 dnia: 12 Marca 2017, 20:44:39 czas Polski »
 ;D, talerze trzymam w szufladach,
piszę to co zauważyłem przez wiele lat użytkowania. Na półce krótszej stoją np. kubki i szklanki i wszystko ok, niżej, na spodzie szafki stoją też kubki i często wystają poza krawędź. Kobiet nikt nigdy nie zrozumie, tak jest i już :)

mily68

  • Gość
Odp: nowa kuchnia Pawełka (dla żony)
« Odpowiedź #59 dnia: 12 Marca 2017, 20:56:38 czas Polski »
Potwierdzam. U mnie jest tak samo...