Witam. Jestem nowy i stoję przed podobnym zagadnieniem. Pomieszczenie mam trochę mniejsze i funkcjonuje w nim mój inny warsztacik a mianowicie ślusarski. Szafki mam zbierane. Mam zamiar zrobić wszystko od nowa- zwłaszcza szafki. Myślałem jednak o sośnie (cena) a na płyciny sklejkę. Blaty raczej około 40 mm. Jako odciągu używam odkurzacza parside 1400. Myślę o takim zawodowym - koszt między 600 a 700 zł. Nie spełni to jednak moich wszystkich potrzeb ale jak sami zauważyliście wiórów jest sporo. Produkuję również wióry metalowe i tu odciąg chyba nie pomoże. Wióry i hałas jednak są zmorą tego hobby. Z drewna się dodatkowo kurzy. Nakrywam narzędzia, których nie mogę schować i tylko trochę to pomaga. Na zewnątrz nie bardzo chcę wystawiać odkurzacz, czy odciąg, by dać żyć sąsiadom. Jestem trochę uciążliwy. Ostatnio przez półtora tygodnia w tym weekend i prawie wszystkie popołudnia ciąłem piłą spalinową opał a następnie łupałem urobek na 14 tonowej łuparce. Jak doliczę do tego prace piwniczne z różnymi narzędziami najmarniej w weekendy, to sam wiem, że to przesada. Ślusarstwo wypada przy stolarstwie nieco ciszej. Macie może pomysł na jakiś cichy odkurzacz przemysłowy?