02 Maja 2026, 19:31:28 czas Polski

Autor Wątek: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?  (Przeczytany 27671 razy)

Offline kipi

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #45 dnia: 04 Stycznia 2018, 22:50:55 czas Polski »
Ja do czyszczenia stali używam przeważnie szczotek drucianych na szlifierce kątowej. Bardzo ładnie polerują stal nie niszcząc powierzchni.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #46 dnia: 05 Stycznia 2018, 08:52:46 czas Polski »
Bardzo ładnie polerują stal nie niszcząc powierzchni.

No z tą  węzełkową to trzeba uważać ,bo agresywnie zbiera.

Offline przemoprzem

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #47 dnia: 05 Stycznia 2018, 11:53:19 czas Polski »
Kurde - powiem ci, że w szoku jestem .... Sam lokalnie mam gościa który widzę targa te sprzęty https://www.olx.pl/oferta/strugarka-grubosciowka-heblarka-rowniarka-do-drewna-CID628-IDqyvNR.html#797812c854 ale w ten cenie ma wszytko na klapy - podobno ma co chwila coś z Niemiec i rozchodzi mu się sprzęt szybko. Tylko kurde - nawet już pomijając kwestie bezpieczeństwa klap to widzę że dokupić do nich osprzęt to nie jest hop siup. Sam teraz piszesz, że wszelkie doróbki u tokarza/frezera to już koszty - a nawet za duperele nikt pewnie nie powie mniej jak "5 dych".


Dlatego weź się zastanów czy nie lepiej szukać wału na kliny - jak kupisz kompletny to najwyżej dorobisz sobie nowe śruby dociskowe - kupujesz śruby w "metalowym" co najmniej 10.8 i byle tokarz ci je "zaostrzy". Bo teraz to ten wał na klapy tego "drogi" w "eksploatacji" wychodzi. Tyle dobrego że kupiłeś to bardzo tanio.

Offline DM

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #48 dnia: 05 Stycznia 2018, 11:56:45 czas Polski »
Co do szczotek to kupować te w średnim rozmiarze.
Te większe na kątówkę mają takie drgania że po minucie ręce odpadają.

Offline przemoprzem

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #49 dnia: 05 Stycznia 2018, 11:58:37 czas Polski »
No jak na kątówkę to tylko z regulacją obrotów! Znaczy przy płaskiej powierzchni to może ujdzie, ale jak czyściłem ogrodzenie z kątownika to na full obrotach to zaraz druty latają i szczotka dosłownie niknie w oczach.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #50 dnia: 05 Stycznia 2018, 12:50:40 czas Polski »
szczotka dosłownie niknie w oczach.

Maska +grube rękawice po potrafią druciki się wbijać.

Jędrekk2 - daj zdjecia tych innych śrub od klap - ile ich masz?

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #51 dnia: 05 Stycznia 2018, 17:33:06 czas Polski »
Dlatego weź się zastanów czy nie lepiej szukać wału na kliny - jak kupisz kompletny to najwyżej dorobisz sobie nowe śruby dociskowe - kupujesz śruby w "metalowym" co najmniej 10.8 i byle tokarz ci je "zaostrzy". Bo teraz to ten wał na klapy tego "drogi" w "eksploatacji" wychodzi. Tyle dobrego że kupiłeś to bardzo tanio

Szukam wału na kliny ale na razie widziałem jeden i miał tylko dwa noże, a jak już wspominałem w tej maszynie jest tylko jedna prędkość posuwu bo ma jeden napęd więc obawiam się że powierzchnia po struganiu takim wałem będzie dużo gorsza. Poza tym podejrzewam że jest to rzemieślnicze wykonanie i widać już po łożyskach, ze są mniejsze niż w tym starym.
Dzwoniłem nawet do kilku firm co handlują używanymi maszynami ale nikt nie ma samego wału.

Poznałem dzisiaj cenę w jednej firmie zajmującej się obróbką skrawaniem za dorobienie kompletu - śruby i nakrętki - 70 zł, :( razy 24 szt. to wychodzi masakra.

Dlatego na razie się wstrzymuje z decyzją odnośnie starego wału - w przyszłym tygodniu sąsiad zdiagnozuje silnik i policzymy ile będzie kosztować nowe sterowanie - jak będę miał mniej więcej połapane koszty całościowe to może mi się rozjaśni co zrobić z wałem.

Na razie wał na klapy okazuje się klapą :(

Offline przemoprzem

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #52 dnia: 05 Stycznia 2018, 17:49:54 czas Polski »
Kurde.... Masakra. W kilku wątkach odradzałem ten wał, ale w kwestii bezpieczeństwa. A tutaj teraz się okazuje że i serwisowanie to masakra finansowa.

Co do ilości noży - posów masz jak? Przekładnia łańcuchowa jakaś? Bo nie sądzę że jakaś "skrzynia biegów" wielotrybowa. Chodzi mi o to że jeśli to przekładnia łańcuchowa a chciałbyś dostosować prędkość do np "tylko" 2 noży to możesz poszperać w rolniczym za kołami zebatymi - rozrzutnik, kopaczka do ziemniaków itp. Może by się udało dobrać odpowiednie koła zębate w sensownej kasie.

Co do tokarzy czy frezerów - "niestety" gospodarka zaiwania i jeśli ktoś ma sensowny park maszynowy to nie będzie sobie tyłka zawracał drobnymi zleceniami albo ceny jak wyżej - jeszcze może netto? Musisz poszukać jakiegoś dziadka albo innego co robi fuchy bo tak bezpośrednio do firmy iść to nie ma sensu.

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #53 dnia: 05 Stycznia 2018, 18:02:55 czas Polski »
Co do ilości noży - posów masz jak? Przekładnia łańcuchowa jakaś? Bo nie sądzę że jakaś "skrzynia biegów" wielotrybowa. Chodzi mi o to że jeśli to przekładnia łańcuchowa a chciałbyś dostosować prędkość do np "tylko" 2 noży to możesz poszperać w rolniczym za kołami zebatymi - rozrzutnik, kopaczka do ziemniaków itp. Może by się udało dobrać odpowiednie koła zębate w sensownej kasie.

Dobry pomysł - można by zmienić prędkość posuwu zmieniając koła pasowe, które przekazują napęd na koła zębate połączone z wałami - jedno koło musiałbym zwiększyć albo zmniejszyć dwa razy.

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #54 dnia: 05 Stycznia 2018, 18:05:29 czas Polski »
Podejrzewam że taniej niż 50 dych za komplet to nie znajdę - a materiał też musi być odpowiedni nie jakaś rzepa.

Offline przemoprzem

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #55 dnia: 05 Stycznia 2018, 18:17:21 czas Polski »
A to zwykłe koła pasowe na pasy klinowe? W sumie w DYMA tak jest że wałek napedowy posuwu jest napędzany z wału strugarki za pomocą płaskiego paska - śmiesznie to wygląda. I dopiero z tej zębatkowej przekładni posuwu idzie łańcuch na walki posuwu - frezowany i gładki.

Zrób fotki napędu posuwu - jeśli dało by radę zastosować koła pasowe klinowe to masz do wyboru od cholery średnic i szerokości pasków.

Masz jakąś tabliczkę z info jakie obroty i prędkości? Na DTR to pewnie w tym zabytku nie ma co liczyć, ale może jakieś "ryciny" na korpusie?

A jeśli zębatki łańcuchowe to jeszcze masz kłady, motocykle itp - też jest tego w ciul. Nawet jak by miejsce było to mozna dać coś "chudszego" ale jak bliźniak - czyli 2 koła napędowe i 2 odbiorcze i po łańcuchu na taki zestaw.

Dawaj fitek ile się da - bedziemy dumać w szeciu króli 😁

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #56 dnia: 05 Stycznia 2018, 18:48:09 czas Polski »
Tak napęd posuwu jest przekazany z koła pasowego wału głównego tego które jest napędzane przez silnik, na większe koło pasowe umieszczone po tej samej stronie maszyny co silnik, następnie wałkiem umieszczonym na dole maszyny jest przekazany napęd z tego koła na koło pasowe zamontowane na drugim końcu wału, z tego koła paskiem skręconym w celu zmiany kierunku obrotów napęd idzie na koło pasowe na którym jest umieszczone koło zębate które napędza zębatki na wałkach posuwu.
Wszystkie koła są na paski klinowe, z tego co widzę to na tych kołach pasowych trzeba by zmienić przełożenie.
W tej chwili wszystkie wałki są wyciągnięte z maszyny jedyne zdjęcia jakie mam zamieszczam.
Napęd posuwu jest przeniesiony z wału głównego z jednej strony maszyny na drugą za pomocą wałka umieszczonego na dole maszyny.

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #57 dnia: 05 Stycznia 2018, 18:57:19 czas Polski »
Tylko założenie przed zakupem było takie żeby był wał 4 nożowy a tu dupa jest na razie :(

Offline przemoprzem

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #58 dnia: 05 Stycznia 2018, 20:40:50 czas Polski »
No to zeby zmniejszyć obroty posuwu wystarczy dać wieksze koło pasowe na wałku gdzie masz odwrócony pasek - na fotce zaraz na lewo od klucza. Nawet już idąc po bandzie to jak masz tokarkę do drewna to bym wytoczył koło pasowe z graba/buka/dęba, a nawet z durnej sklejki - tam chyba nawet jeśli dobrze widzę jest wąski pasek płaski a nie klinowy. Serio - tam są duże obroty na tym wałku napędowym ale nie ma dużych obciążeń - spora moc jest dopiero na tej zębatce metalowej która napędza wałki posuwu.

Tutaj maszyna 60 cm i 4 noże... na kliny https://www.olx.pl/oferta/wyrowniarko-grubosciowka-grubosciowka-strugarka-maszyny-stolarskie-CID628-IDqkcQw.html

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #59 dnia: 05 Stycznia 2018, 21:06:13 czas Polski »
No to zeby zmniejszyć obroty posuwu wystarczy dać wieksze koło pasowe na wałku gdzie masz odwrócony pasek - na fotce zaraz na lewo od klucza

Na pewno większe ? to małe kółko