06 Maja 2026, 18:24:11 czas Polski

Autor Wątek: Stolik od podstaw - fotorelacja  (Przeczytany 51384 razy)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #135 dnia: 30 Stycznia 2018, 19:02:57 czas Polski »
Muszę się uspokoić...

też jestem zdenerwowany
ponieważ nie wiem czy odpuścił Ci w zmywarce  kamień

Klo

  • Gość
Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #136 dnia: 30 Stycznia 2018, 19:03:20 czas Polski »
Łukaszu!
Weź głęboki oddech i policz do dziesięciu. ;)
Przeczytałem pytanie i odp. na wspomnianym blogu i...
WB zadaje pytanie, a Agnieszka odpowiada. :)
Jej odpowiedź potraktowałem jako cytat Twojej (gdzieś wypowiedzi). A dam sobie prawie rękę obciąć, że gdzieś już czytałem to zdanie o oliwce i WD40. Prawie na pewno na tym forum. Ale na 100% nie dam sobie jej obciąć, twierdząc, że Ty tak napisałeś. :)

Jeśli mam rację, to szkoda, że Agniecha  :P nie napisała, że cytuje Ciebie.

P.S.
MAM KUŹWA!!! ;D
Wtrącę swoje 5 groszy - ostatnio testuję i zbieram materiały na temat ostrzenia za rozsądne pieniądze. Uparłem się na kamień olejowy Norton India - uniwersalny. Taki kamień Angole i Amerykany wykorzystywali od pokoleń zanim przyszła moda na japońskie kamienie wodne. Kamień jest z jednej strony dosyć agresywny z drugiej delikatniejszy. W ramach eksperymentu pt. "pierwszy rozsądny kamień" ostrzę na nim wszystkie narzędzia którymi pracuję. Ograniczam się teraz do standardowego Stanleya #5 i dłut Narexa - czyli najzwyczajniejsze narzędzia na jakie może sobie pozwolić przeciętny użytkownik. Zamiast oleju używam WD40. Na koniec kawałek skóry. Odstawiłem DMT, Shaptona i Tormeka w kąt. I teraz najważniejsze - wszystko wskazuje na to, że kamień za ok. 70 zł jest w stanie zapewnić ostrość na poziomie wystarczającym w ... powiedzmy 85-90% przypadków :o Noże chromowo-wanadowe i stale "narexowe" wyjątkowo dobrze współpracują z olejowymi kamieniami syntetycznymi - ostrze nie jest idealnie wypolerowane ale drewnu widać nie sprawia to żadnej różnicy. Strugam naprawdę cieńkie wiórki...będzie zresztą z tego mały artykuł na DLUTA.PL bo zauważyłem, że jest potrzeba. A jest?

A teraz na temat. :)
Można też do długiej krawędzi przymocować ściskami dodatkowy kawałek drewienka i też nic nie wyrwie. :D i tu mogę o to zaręczyć.
To tak żeby nie odwracać deski.
Jak zamontujesz ścisk, to w jaki sposób chcesz otrzymać 90* na wspornicy?
« Ostatnia zmiana: 30 Stycznia 2018, 19:15:26 czas Polski wysłana przez Klo »

Krajmesel

  • Gość
Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #137 dnia: 30 Stycznia 2018, 19:24:01 czas Polski »
Cytuj
Jak zamontujesz ścisk, to w jaki sposób chcesz otrzymać 90* na wspornicy?
yyyyy  jaśniej proszę. Czemu ścisk miałby przeszkodzić w otrzymaniu 90*?


Offline Łukasz G.

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #138 dnia: 30 Stycznia 2018, 19:35:48 czas Polski »
Tomek - kamień czysty ale sprawdzałem jeszcze inną rzecz. Postanowiłem sprawdzić w jaki sposób można RZECZYWIŚCIE wyrównać kamień (szorstką stronę). Papier ścierny na szybę i jazda. I dupa. Kamień przestał działać. Zapchały się pory. Kupiłem papier z nasypem cyrkonowym (do nierdzewki) 60-tkę. Również bez efektu. Szorstka strona nadal bardziej się ślizga niż ostrzy. Kamień jest tak twardy, że po szlifowaniu na papierze pojawia się zeszklona warstwa a nie świeży kamień. Efekt przyniosło dopiero drapanie starym tarnikiem :o Mam zamiar spróbować jeszcze na płycie chodnikowej - musze tyko znaleźć jakąś w odosobnionym miejscu ::)
Klo - no właśnie - można to różnie zrozumieć. Na razie czekam na wyjaśnienia z DLUTA.PL bo wg. mnie nie podpisuje się wypowiedzi cudzym nazwiskiem. Wiem co i kiedy powiedziałem. Po prostu do jasnej anielci nie można się podpisywać za kogoś!

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #139 dnia: 30 Stycznia 2018, 20:15:10 czas Polski »
Mam zamiar spróbować jeszcze na płycie chodnikowej

Powinno dać radę ,stary sposób . Lepiej na jakimś betonie ,bo dobrze jest nie szorować po tym samym miejscu  -urobek zapycha. I on to pewnie zrobił na papierze ,którym robiłeś. A robiłeś to na mokro?

Offline Łukasz G.

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #140 dnia: 30 Stycznia 2018, 20:17:53 czas Polski »
Tak - próbowałem z naftą, rozcienczalnikiem oraz wodą z mydłem

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #141 dnia: 30 Stycznia 2018, 20:39:55 czas Polski »
Upierdliwy kawał gnota :)

Offline swfr

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #142 dnia: 30 Stycznia 2018, 20:58:37 czas Polski »
Ja kamienie czyszczę - innym kamieniem o zbliżonej gradacji. Namoczoną powierzchnię skrapiam wcześniej Cif-em.
I to nie oryginalnym tylko Carrfourową marką własną.

Offline Łukasz G.

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #143 dnia: 30 Stycznia 2018, 21:08:07 czas Polski »
Jutro sprawdzę - mam drugiego syntetycznego Nortona, Cif też się znajdzie. Kamieniem o kamień oczywiście próbowałem ale bez Cifa. Dzięki

Offline Łukasz G.

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #144 dnia: 31 Stycznia 2018, 21:22:50 czas Polski »
BLAT
Z materiałem na blat to wyszło inaczej niż planowałem. Normalnie to nie cackał bym się w struganie poszczególnych desek - opindrolił bym je z grubsza, ostrugał krawędzie, skleił i potem strugał całość. Niestety tym razem się tak nie dało - po wstępnych oględzinach tarcicy okazało się, że deski leżały na mokrych przekładkach i na wszystkich deskach były brzydkie przebarwienia. Strugałem każdą deskę osobno bo nie wiedziałem czy w ogóle je wykorzystam. Ostatecznie chyba udało się je usunąć.
KLEJE:
Kolejne odstępstwo od zasad które sam ustaliłem - wykorzystałem mój ukochany klej skórny na zimno Titebonda. Sorry ale nie potrafię z niego zrezygnować. Nadal stosuję Rakola - żółty klej do drewna. Wikolu dawno już nie używałem.

ORIENTACJA DESEK
Kleję prawymi stronami. To jest zasada stosowana wtedy kiedy "klejonka" będzie pokryta przeroczystym wykończeniem - olej, lakier, szelak, wosk itp.
Łączę deski również w ten sposób żeby cały blat można było strugać w jedną stronę. Taka orientacja sprawia również, że ewentualny biel będzie w spodniej stronie dzięki temu można uniknąć zwężania desek - to są niuanse które trzeba brać od uwagę wybierając orientację materiału. Krawędzie prostosłoiste do prostosłoistych analogicznie szerokosłoiste do podobnych.

POŁĄCZENIE RESOROWE (SPRĘŻYNOWE)
Ponieważ bida w domu to wykorzystamy tylko jeden ścisk. Każda krawędź jest delikutaśnie wklęsła. Widać smugi światła między nimi. Stykają się końcówkami krawędzi.

Po ściśnięciu na środku wszystko ładnie się schodzi.

Jutro struganie blatu.

Pozdrawiam

Offline Strużyn

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #145 dnia: 31 Stycznia 2018, 23:04:46 czas Polski »
No właśnie ....a ja jak robiłem klejonkę na blat to potem się dziwiłem czemu się tego strugiem wyrównać nie da :) A ta szczelina między poszczególnym deskami a tym samym szersze końce podobno dobrze wpływa gdy zsychają się końce desek ....mniejsza szansa na pęknięcia. Mnie również cieszy każdy update tego wątku.

Offline Łukasz G.

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #146 dnia: 03 Lutego 2018, 15:57:01 czas Polski »
Stolik zaczyna wyglądać jak stoik. Ale najpierw - jeszcze raz wykorzystałem prowadnik do dłutowania gniazd. Tym razem potrzebne były gniazda do zaczepów blatu które wykonam później. Pokażę jak to zrobić poprawnie tj. wg. książki ;-) Wiele osób pomija pewien detal który sprawia, że zaczepy nie działają tak jak powinny.

Po wydłutowaniu gniazd, ostatecznie przestrugałem wszystkie sosnowe elementy i po przymiarkach skleiłem nogi z cargami. Oczywiście - ma być tanio więc nez ścisków. Zadziwiająco sprawnie to poszło. Jeszcze raz użyłem Titebonda skórnego.

Kolej na blat - po szybkim przestruganiu  blatu "na surowo" przyszła kolej na dopieszczenie wierzchu.

Pomimo odpowiedniego ułożenia desek w "klejonce" i tak pewne fragmenty były poszarpane  - z wyrwaniami. To jest zupełnie normalne i należy się tego spodziewać, szczególnie w suchym jesionie. Można sobie z tym poradzić. Ponieważ dysponujemy tylko zwykłym równiakiem #5 jedynym sensownym rozwiązaniem jest zwiększenie efektywnego kąta strugania. 55 stopni jest odpowiednim kątem - jak to zrobić bez ingerencji w sam strug (tylko Lie Nielseny mają wymienne żaby).

Należy nanieść na grzbietową część noża przeciwfazę. Czysta matma - 45 stopni(żaba) + 10 stopni(przeciwfaza) = 55 stopni. Po prostu kładę nóż grzbietem na klocku drewnianym i pocieram o kamień.

Wystarczy niewielka fazka - łatwo ją póżniej usunąć. Ja wykorzystałem dodatkowy nóż który specjalnie do tego celu kupiłem na początku - 25 zł?

Po chwili wierzch mojego blatu jest przestrugany na gotowo. Wszystkie wyrwania zniknęły. Oczywiście strug stawia większy opór. Kluczem do sukcesu jest ustawienie minimalnego zbioru. Nie ukosujcie stopy struga w trakcie pracy bo niwelujecie w ten sposób działanie przecwifazy. Ot i cała tajemnica.

Pozostaje jeszcze zukosowanie krawędzi blatu (po jego przycięciu do ostatecznych wymiarów). Najpierw znaczenie.

Potem struganie - najpierw poprzecznie (istotne - wszelkie wyrwania zniweluje struganie wzdłużne) potem wzdłużnie.

Teraz już z górki...


Przed nami szuflada - będzie nietypowa ;
PS. Nawet nie wiecie ile mi frajdy sprawia ten mały projekt :-*

Offline hycel

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #147 dnia: 03 Lutego 2018, 20:01:11 czas Polski »
Witam .
  Brawo ,myślę ,ze właśnie tę FRAJDĘ tu chodzi .
 Pozdrawiam .

Offline maniek7

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #148 dnia: 03 Lutego 2018, 20:14:22 czas Polski »
Łukasz Ty masz frajde a My kawał wiedzy w przyjemnym wydaniu
Mogę rozumieć że jesion często tak ma? Trenowałem ostatnimi czasy jego struganie i w kilku miejscach zdarzyły się wyrwania.

Offline Łukasz G.

Odp: Stolik od podstaw - fotorelacja
« Odpowiedź #149 dnia: 03 Lutego 2018, 20:26:28 czas Polski »
Wszystko tak raczej ma :) W przypadku jesionu efekt wyrwań jest bardziej "spektakularny" - jak wyrwie to ja pierdziu.
Cytuj
Łukasz Ty masz frajde a My kawał wiedzy w przyjemnym wydaniu
Ten kawał wiedzy to mniej-więcej to co powinien wiedzieć praktykant, powiedzmy w trzecim roku terminowania w warsztacie stolarskim. Czyli tak na oko czternastolatek ;D Często taki stolik był jednym z pierwszych mebli budowanych przez praktykantów - taboret, stolik, proste meble skrzyniowe. Wcześniej chłopcy zamiatali, palili w piecu, karmili kury, biegali na posyłki. Jak czternastolatek potrafił to chyba my też, co?