Dziękuję. Pytasz o jasne plamki? Jesli tak to wina zdjęcia. Blat jest ok,jednak dziś rano mialem ostatnią,trzecią warstwę nóg do polakierowania. Przetarlem kostką i zaczalem lakierowac. Lakier mieszam w spesjalnym dozowniku,daje 10% utwardzacza i 10-15 % rozcienczalnika,tak jak wczoraj... pistolet oczywiscie wvzoraj wyczyszczony i lakier kakby nie chciał sie rozkładać. Lakierowanie wyglądało jakby pistolet pluł kropkami. Co polozylem warstwę po wyschnieciu przetarłem az w koncu wyszlo w miare ok. Czemu tak sie moglo dziać? Jakis czas temu mialem podobnie. przed wczoraj bylo ok,wczoraj tez a dziś nie bardzo wiedzialem o co chodzi. regulowałem ilością materiału,powietrza i nic. Odtłuszczałem powierzchnię i tez nic. Nie wiem czemu?