24 Czerwca 2026, 01:38:40 czas Polski

Autor Wątek: Bieżące... roboty :)  (Przeczytany 322259 razy)

Offline SSN774

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #165 dnia: 24 Listopada 2014, 18:54:44 czas Polski »
Tu widać brak    zasad  sztuki  stolarskiej  w postaci szpar przy  opaskach
Tomku tak jak pisalem w temacie szpachli, te futryny maja 65 lat i byly zawsze lakierowane na bialo. Teraz je czyszcze szlifuje i doprowadzam do stanu pod lakierobejce. A wiec szpary beda wypelnione drewnem a male pekniecia i ubytki/zaglebienia po gwozdziach wypelnione zostana szpachlowka.

Wysłane z mojego GT-I9100
Pozdrawiam Wojtek

Offline robson

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #166 dnia: 24 Listopada 2014, 19:06:00 czas Polski »
No , no...  toś się chłopie na szlifował , nie brakuje Ci zapału  :)   

Offline SSN774

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #167 dnia: 24 Listopada 2014, 19:17:05 czas Polski »
Przy okazji zrobilem jeszcze zdjecia drewna pod szylkem w jednej futrynie. Masakra jest w kazdej jednej praktycznie. Ta futryna ogolnie jest najgorsza gdyz ma cale 60cm szerokosci/glebokosci. Pekniecia liczne jedno przez jakies 50cm na srodku. Reszta mniejsze ale liczne. I te szczeliny przy opaskach sa okooi 5-6mm na calej szerokosci i jednej wysokosci. Wiec bedzie co robic. Caly czas sie zastanawian czy nie poleciec ich jeszcze raz oscylacja gdyz nie jestem pewien czy mimosrod szkod nie wyrzadzi, najzwyklejszy nutool z Leroy Merlin. Co o tym sadzicie?
Ostatnia fotka pokazuje jak wyglądały wszystkie te futryny, ta jeszcze do zrobienia. 
Wysłane z mojego GT-I9100

Pozdrawiam Wojtek

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #168 dnia: 24 Listopada 2014, 20:43:44 czas Polski »
Jeśli nie  chcesz odrywać opasek by zlikwidować te szpary ( doklejenie ) to myślę że:
 spróbować frezarką  przejechać po tych  szparach ( w narożnikach dłuto ? ) by otrzymać równy rowek do  wklejenia  w to  listewki .

Futryny pewno  z litego i się skurczyły
« Ostatnia zmiana: 24 Listopada 2014, 20:45:17 czas Polski wysłana przez tomekz »

Offline SSN774

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #169 dnia: 24 Listopada 2014, 20:51:49 czas Polski »
Jeśli nie  chcesz odrywać opasek by zlikwidować te szpary ( doklejenie ) to myślę że:
 spróbować frezarką  przejechać po tych  szparach ( w narożnikach dłuto ? ) by otrzymać równy rowek do  wklejenia  w to  listewki .

Futryny pewno  z litego i się skurczyły
Taa lite drewno. Tutaj na szybko foty wypelnienia szpar w innym pomieszczeniu. Foty z telefonu wiec szalunjesli chodzi o barwe nie ma.

Wysłane z mojego GT-I9100

Pozdrawiam Wojtek

Offline demolkaa

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #170 dnia: 20 Stycznia 2015, 16:34:21 czas Polski »
znalazłem na dysku wieszak jaki wykonałem w tamtym roku.
Nie ma haka na DIY cwaniaka.

Offline Kael

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #171 dnia: 20 Stycznia 2015, 16:45:06 czas Polski »
Opowiadaj, czemuś te wieszaki tak nieszablonowo przykręcił. Na moje oko każdy jest inaczej.

Offline Paweł 46

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #172 dnia: 20 Stycznia 2015, 16:48:01 czas Polski »
Fajne sztachetki  :)
Czym wycinałeś kształty, wyrzynarką, czy na taśmówce ?
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

kozio

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #173 dnia: 20 Stycznia 2015, 17:07:22 czas Polski »
Sztachetki z allegro pewnie :D zostały po altanie...

Offline demolkaa

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #174 dnia: 20 Stycznia 2015, 17:12:34 czas Polski »
Sztachetki gotowce sobie leżały to się je wykorzystało.
Nie ma haka na DIY cwaniaka.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #175 dnia: 27 Stycznia 2015, 23:04:39 czas Polski »
Witam
W tak zwanym międzyczasie ( pomiędzy szyfonierą a renowacją komody), trzeba było zrobić ramę i oprawić obraz, a także przeszlifować stopy i naostrzyć noże w moich trzech żeliwnych strugach i podostrzyć kilka dłut.
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2015, 23:07:05 czas Polski wysłana przez amigorg »

Offline studio tata

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #176 dnia: 28 Stycznia 2015, 03:31:50 czas Polski »
... no i szlifowanie stopy poprawilo jakosc strugania ???
mocno krzywe stopy ?

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #177 dnia: 28 Stycznia 2015, 07:47:04 czas Polski »
Przy małym i średnim strugu było mniej pracy, gdyż to było drugie podejście, już wcześniej stopy wyrównałem na "prawie dobrze". Przy Stanleyu Nr 5, to prawdziwa mordęga - wcześniej i teraz wiele godzin pracy, a jeszcze muszę zrobić kolejne podejście ( skończyły mi się papiery), jest równo, ale są jeszcze ślady po fabrycznej obróbce. Papiery wodne 180, 280, 600, 2000 i 4000 na tafli szklanej 10 mm.
Nr 5 muszę mieć równy i gładki gdyż będę pracował nim więcej.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #178 dnia: 28 Stycznia 2015, 11:20:19 czas Polski »
na tafli szklanej 10 mm.
jak mocujesz papier do szkła?

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #179 dnia: 28 Stycznia 2015, 12:36:52 czas Polski »
Papier jak nasiąknie wodą sam się dobrze trzyma.
Lekko zwilżam papier po obu stronach, przykładam do szkła, przytrzymuję na początku jedną ręką, w drugiej trzymam strug i przeciągam po papierze - wkrótce się przykleja tak, że swobodnie mogę przeciągać strug po papierze oboma rękami. po jakimś czasie ponownie zwilżam papier spryskiwaczem lub gąbką, ale nie za dużo. Jak dasz za dużo wody wszystko obok jest zachlapane. Jak szlifuję stopy, to stopniowo przesuwam strug po całej tafli.
Do noży wystarczy pół arkusza, też trzeba zmoczyć spód papieru i nakleić na szybę wyciskając nadmiar wody od środka na zewnątrz.

Musisz popróbować, trudno wszystko opisać, na pewno Ci się uda.
« Ostatnia zmiana: 28 Stycznia 2015, 12:42:57 czas Polski wysłana przez amigorg »