Sklejka to brzoza, prowadnice to blumowskie movento 750mm.
Dno szuflad to sklejka bukowa 12 mm + prowadnice które mają nośność 60 kg = święty spokój.
Co do narożnika to zastosowałem magic corner

a tak poważnie to łóżka nie są symetryczne (różnice na fotach),
w mniejszym zamiast jednej szuflady są dwie osobne półeczki na "rzeczy sezonowe", ale fakt żeby z nich skorzystać
trzeba łóżkiem ruszyć.
Miejsca narażone na bezpośredni kontakt pomalowane są matowym lakierem bezbarwnym Drewnochron,
którego zresztą nie polecam, o wiele lepszy efekt dawał Vidaron zastosowany w biurku które wcześniej zmajstrowałem.
Reszta smarowana trzykrotnie Top olej Osmo bezbarwny.
Jedyne wkręty jakie użyłem to do mocowania prowadnic, reszta klejona na obce pióro, lamelki i kołki.