Szafka będzie troszkę wyższa od standardowej. Wysokość wewnętrzna to 800mm. Butla ma 600mm na wysokość. Zlew będzie 1,5 komorowy i komora nad zlewem ta mniejsza ma 160mm. Więc na styk się zmieści. Dojdzie jeszcze grubość blatu, więc zlew pójdzie jeszcze wyżej o te 27mm. Wszystko sobie podliczyłem i da radę to upchać. Myślę właśnie nad wytrzymałością. Pod butlę faktycznie dołożę nóżki, jak radzicie. Chcę jeszcze zrobić szafkę na talerze, a to też waży sporo i w szafce wiszącej na szerokości 800mm to trochę tego będzie. Nie będzie dno się uginać? Nóżek nie dołożę hehe. Środkową półkę podeprę, jak kiedyś ktoś radził, po długości od spodu, tylko nie wiem co z dolnym wieńcem. Chyba tak samo będę musiał zrobić. Generalnie zastanawia mnie wytrzymałość na uginanie - wiórówka czy mdf. Wiadomo, sklejka byłaby lepsza, ale koszty znowu, a kuchnia nie ma być wieczna. Ktoś się wogóle spotkał z szafkami z mdf? Wszędzie wiórówka w modzie.
Jakiś rok temu zrobiłem szafkę do suszarki na talerze, szerokość 800mm. Środkowa półka nie była podparta i widzę, że się ugięła około 2-3mm na środku. Chcę tego uniknąć. Chyba, że nie robić takich szerokich szafek? Hmm kurde nie mam doświadczenia ani wiedzy, a chcę dobrze zrobić.