Łukaszu - jestem pełen podziwu nad tym co robisz

, oraz wiedzy jaką przekazujesz . To są szczególiki praktyczne , które nie zawsze są widziane przez ogół ,a Ty je dostrzegasz i jeszcze się nimi dzielisz.
Dodam od siebie - gdzieś na forum napisałem ,że jeden guru stolarstwa na zachodzie , źle posługuje się spustem. Obserwując Twoją nim pracę ,potwierdziłeś moją teorię.
Otóż , dotyczy to sposobu powrotu struga , po prze struganiu elementu. Uważam ,że strug należy ciągnąć po materiale kantując go na jedną stronę, a nie podnosić go do góry i przenosić górą do miejsca rozpoczęcia strugania.
Co do kładzenia lewej ręki na strugu , to jest jeszcze jeden sposób , by dłoń była nie położona na strugu płasko , ale obrócona tak :by kciuk i palec wskazujący obłapywały korpus i były skierowane w stronę noża.
Pozdrawiam