19 Kwietnia 2026, 22:27:46 czas Polski

Autor Wątek: Pilarka stołowa  (Przeczytany 81393 razy)

Offline piotrekamg

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #120 dnia: 28 Stycznia 2015, 21:13:16 czas Polski »
kupując pilarkę brałem pod uwagę bernardo, zadałem sobie nawet trud i (na szczęście) :) pojechałem 200km żeby zobaczyć.
Chinol którego sprzedają jako austryjacki produkt.

Offline szymonrc

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #121 dnia: 28 Stycznia 2015, 21:16:07 czas Polski »
Piszesz konkretnie o TK250F? Może zdradzisz więcej szczegółów? Jak pisałem mam strugarko-grubościówkę Bernardo i za tą cenę (kupiona okazyjne używana) jestem zadowolony.

Offline piotrekamg

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #122 dnia: 28 Stycznia 2015, 22:11:05 czas Polski »
oglądałem większy model z dwu metrowym stołem formatowym i bernardo perfekt itp to dokładnie to samo różnią się kolorem i nazwą.
dla mnie przy pilarce którą teraz posiadam różnica w jakości wykonania jest znacząca

Offline sajo

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #123 dnia: 29 Stycznia 2015, 08:29:50 czas Polski »
No bernardo sam nic nie robi chyba, przemalowują chińskie maszyny. Standrew też ma trochę przemalowanych chińczyków, perfekt to też przemalowane chinole. Co nie znaczy automatycznie, że są słabo wykonane.
Strugarka właśnie na przykład, z żeliwnym stołem. Albo frezarko-wiertartkę, kopię stiega x2. Tylko czasami warto sprawdzić, czy ktoś inny nie przemalowuje i nie sprzedaje taniej ;)
Dlatego warto się "pochylić" nad każdym produktem.

Offline tomysz1

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #124 dnia: 16 Lutego 2015, 20:44:47 czas Polski »
kolego Melov8 i jesteś zadowolony z tego perfecta? Ja właśnie sprzedałem MLT100 i potrzebuję coś nowego. Mam dwie na oku:

1. BOSCH GTS10XC
2. Holzmann TS 250F-1600

Mam mętlik w głowie. Warsztat raczej mały więc holzmann zajmie sporą jego część. Bosch mały lekki mobilny ale możliwości już nie te. W Holzmanie kusi mnie przede wszystkim długi wózek jednak nie wiem jak on się spisuje czy nie ma luzów itp.

« Ostatnia zmiana: 16 Lutego 2015, 20:46:43 czas Polski wysłana przez tomysz1 »
Pozdrawiam
Tomek

Offline studio tata

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #125 dnia: 16 Lutego 2015, 21:14:27 czas Polski »
... makite sprzedales i z powrotem siegasz po przenosna ???

Offline tomysz1

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #126 dnia: 16 Lutego 2015, 21:22:25 czas Polski »
No właśnie dlatego zastanawiam się nad czymś nieco większym. Ale nie wiem jak z jakością.. Zastanawiałem się również nad metabo PK255, o które z resztą Cię pytałem, ale nie jestem do końca przekonany czy to dobre rozwiązanie biorąc pod uwagę, że pomieszczenie w którym ma się znaleźć ma tylko 2,5m szerokości.... Jeśli chodzi o boscha to wszyscy mocno chwalą stąd moje zainteresowanie.
Pozdrawiam
Tomek

Offline studio tata

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #127 dnia: 16 Lutego 2015, 21:31:12 czas Polski »
a co ci brakowalo w makicie …. to teraz kup z tym co czego Ci brakowalo
moze wieksza moc , moze cichsza , moze solidniejszy balt , ?


Offline tomysz1

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #128 dnia: 17 Lutego 2015, 08:59:26 czas Polski »
Jeśli chodzi o makitę to miała sporo bolączek. Krzywy i cienki (odginał się np. przy zmianie kąta pochylenia tarczy w momencie dotknięcia do ogranicznika 45 stopni) stół, niestabilna culaga, nierównoległe do siebie rowki prowadzące w blacie, trochę zbyt mała moc, słaby odciąg wiórów i pewnie mógłbym tak jeszcze powymieniać. Problem w tym, że z maszynami, o które pytam nie miałem styczności stąd moje pytanie do potencjalnych użytkowników. Jeśli chodzi o GTS10XC to opinii trochę jest, nie mogę natomiast znaleźć nic na temat tych chińczyków. Nie chodzi nawet o dokładnie ten model, ale o podobne klony.
Pozdrawiam
Tomek

Offline studio tata

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #129 dnia: 17 Lutego 2015, 09:14:32 czas Polski »
jako wieloletni uzytkownik   makity , powiem CI krotko , wiekszosc zarzutow jest  do naprawienia malym kosztem
albo sa zupelnie bezpodstawne
jedynie mocy przy pracy ciaglej brakuje makicie , to trzeba przyznac ,
I tego sie nie da ndarobic.
Watpie zeby bosch mial wiecej mocy , lepiej odpylal i mial bardziej rownolegle rowki w balcie ;)

Offline tomysz1

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #130 dnia: 17 Lutego 2015, 10:15:09 czas Polski »
MLT100 1500W - BOSCH 2100W - 30% różnicy - to raczej powinno być odczuwalne. Stół w Boschu planowany, a nie jak w Makicie góry i doliny, że deska się kiwa. Poza tym o Makicie nie ma już co rozmawiać bo już jej nie ma. Teraz pozostaje wybór pomiędzy GTS10XC a małymi formatówkami do 6000zł. I w tym zakresie chciałbym uzyskać poradę.
Pozdrawiam
Tomek

Offline studio tata

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #131 dnia: 17 Lutego 2015, 11:52:51 czas Polski »
a jak tu porownywac jak  to maszyny z roznego segmentu
???

Offline tomysz1

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #132 dnia: 17 Lutego 2015, 12:03:19 czas Polski »
Nie chodzi o bezpośrednie porównanie. Chodzi o określenie jakości wykonania. Jeśli piła Holzmann jest w miarę solidna, bezawaryjna i dokładna wybór padnie na nią (bo ma dużo większe możliwości). Jeśli opinia będzie wyglądać w sposób taki, że niestety to zabawka, stół formatowy ma luzy boczne (jak np. stolik w makicie, który jest totalnym nieporozumieniem i ewentualnie może być przydatny przy pracach ciesielskich), są problemy z dokładnością, awaryjnością itp. zdecyduję się na BOSCHA bo budżet niestety jest jaki jest i na Altendorfa mnie nie stać. A już zwłaszcza, że to hobby którym zajmuję się tylko weekendami. 
Pozdrawiam
Tomek

Offline grabki91

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #133 dnia: 12 Lipca 2015, 14:15:06 czas Polski »
Witajcie, jestem na kupnie pilarki stołowej (mam w warsztacie robioną potem dorobione blaty i przykładnica, niby wszystko ok fajnie tnie itd. ale głównie chodzi o dokładność o ten mm czy pół...)
I teraz pytam orientacyjnie bo natknąłem się na pilarkę firmy RIDGID R4512 ze stanów. Jestem w stanie to ściągnąć jestem po rozmowach już z firmą i z kurierami. Czy są osoby które były by chętne na tą piłę? cena wahać się będzie w granicach 3500-4000zł  za szt.? chyba, że jest to nie opłacalny nteres i lepiej za tą cenę kupić coś w Polsce? Co o tym sądzicie? Opinie ma bardzo dobre i wygląda na porządną.

Offline morosoph

Odp: Pilarka stołowa
« Odpowiedź #134 dnia: 12 Lipca 2015, 15:54:19 czas Polski »
   Też spędziłem mnóstwo czasu nad studiowaniem amerykańskich "maszynek" i planowaniem zakupu, ew logistyki, a ostudził moje zapały
kolega z pracy, który wiele lat spędził w Kanadzie i pracował na kontraktorce. Miał własną firmę więc sprzętu mu nie brakowało, głownie Dewalt,
Milwaukee, Hilti. Wrócił do Polski z całym dobytkiem i po paru latach wszystkie maszyny są poprzerabiane i nie mówię o napięciu bo to oczywistość,
ale o całych silnikach.  Twierdzi że to kwestia innej częstotliwości prądu i szczerze odradził mi takowy zakup bo on włożył kupę pieniędzy w ratowanie
tego sprzętu. Na trasformatorach to niby chodziło, ale nie tak jak tam /w Kanadzie/  czyli niespecjalnie. Nie wiem jak ty, ale ja odpuściłem.
Poza tym wydaje mi się na logikę, że jakby to było opłacalne to tego sprzętu byłoby u nas dość dużo, a są po prostu pustki.