01 Maja 2026, 13:57:45 czas Polski

Autor Wątek: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?  (Przeczytany 36443 razy)

m_kola

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #45 dnia: 16 Lutego 2017, 10:08:35 czas Polski »
m_kola, ciężki palec masz ;)
No właśnie nie, jestem programistą :)

rozczłonkowało się tu gdzie Ty spawałeś

mefjuu

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #46 dnia: 16 Lutego 2017, 10:20:34 czas Polski »
Skoro programistą, to może być i bardzo ciężki, w zależności w czym tam kodujesz i czy ten język wymaga średników po każdym wyrażeniu :D

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #47 dnia: 16 Lutego 2017, 11:00:27 czas Polski »
Pewnie trzeba skrobnąć do nich na grizzly@lidl.pl podając IAN. Jeżeli poza tym wszystko gra, to trochę szkoda, żeby odesłali bubla z inną ukrytą wadą, co pewnie masz na myśli.

Poza stolikiem, druga potencjalna wada to sposób mocowania wiertarki na rurze. Tam wewnątrz wszystko opiera się tylko na cienkim płaskowniku, lepiej jej z impetem nie zakładać.

Z drugiej strony mój pomysł z pospawaniem jest niekoniecznie dobry, ponieważ w instrukcji napisali, żeby w razie czego odesłać całość. Nie wiem... powiem najwyżej, że mi pies zjadł stolik, w innych sytuacjach czasami to działało ;)


Offline mikko1

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #48 dnia: 16 Lutego 2017, 16:03:29 czas Polski »
Nie wiem... powiem najwyżej, że mi pies zjadł stolik, w innych sytuacjach czasami to działało
U mnie zawsze działa - zwłaszcza gdy "zniknę jakiś papiór" i proszę o ponowne przysłanie (nawet ZUS i US nie odmawia)  :)

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #49 dnia: 16 Lutego 2017, 17:11:51 czas Polski »
U mnie zawsze działa
Widocznie masz poczciwy wyraz twarzy ;)

Myślałem, że najpierw poużywam, a później ewentualnie rozkręcę nowy nabytek. Zamysł za bardzo nie wyszedł w tej kolejności, ale trochę wiórków aluminiowych też przy okazji wypadło tu i ówdzie.

Widok ogólny, wiertarka odpoczywa na pleckach i nie protestuje; w tle widoczna ilość/jakość spawów od spodu:


W to miejsce wchodzi rułka podstawy i blokuje się na widocznym głębiej wąskim "płaskowniku":


Pinola przesuwa się w rurze, częsciowo nawet pomalowanej, ale ostatecznie nie mogli się zdecydować czy popsuć do końca:


Trzpień z zębatką odpowiedzialny za podnoszenie wrzeciona, pokryty dodatkowo oprócz smaru czymś suchym i mi nieznajomym; językiem nie sprawdzałem (tym samym pokryli śrubę od kasowania luzów pinoli):


"Kapselek" z taśmą sprężystą (powrót wrzeciona na miejsce) / ogranicznik głębokości wiercenia z tworzywa / blokada ogranicznika:


Koła pasowe / trzpień, na którym gibie się środkowe koło:


Blacha z trzpieniami, do której przykręcony jest silnik / uchwyty od mocowania modułu silnika:


"Okablowanie" wewnątrz widoczne przez otwór od strony wrzeciona:


Na koniec perełka - mamy miedź!!! ... a przynajmniej coś co na nią wygląda:
« Ostatnia zmiana: 16 Lutego 2017, 17:15:52 czas Polski wysłana przez bobbobson »

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #50 dnia: 16 Lutego 2017, 21:03:19 czas Polski »
Cytat: bobbobson
trochę wiórków aluminiowych też przy okazji wypadło

Tu chciałbym nieco sprostowac, ponieważ jest to "jakiś" metal niemagnetyczny, z którego wykonano zarówno pinolę jak i koła pasowe. Krąży informacja, że to aluminium, ale nie jestem do końca przekonany. Koła wydają się mieć trochę za dużą wagę.

Offline swfr

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #51 dnia: 16 Lutego 2017, 23:30:03 czas Polski »
To może byś odlew ciśnieniowy jakiegoś stopu cynku. Tania i powszechnie stosowana technologia.

Offline raven

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #52 dnia: 17 Lutego 2017, 07:49:18 czas Polski »
A mi udało się wczoraj całkowicie wyeliminować luz na pinoli na każdej wysokości. Nie ma nawet grama luzu :D :D :D Do tego musiałem poprawić jeden dynks blokujący silnik, bo żółty koleżka go przekręcił o 45 stropni ;)

mily68

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #53 dnia: 17 Lutego 2017, 08:22:32 czas Polski »
Zdradzisz sekret jak tego dokonałeś (luzy na pinoli)?

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #54 dnia: 17 Lutego 2017, 08:36:06 czas Polski »
Raven, podziel się. Z przekręconym trzpieniem od silnika to chyba u każdego podobnie. Tak się zastanawiam, może to specjalnie, żeby silnik się nie wysuwał mimo śrub dociskowych? Na śruby już mam docięte sprężynki, pewnie drgania będą je "wykręcać".
« Ostatnia zmiana: 17 Lutego 2017, 08:43:28 czas Polski wysłana przez bobbobson »

Offline raven

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #55 dnia: 17 Lutego 2017, 10:05:12 czas Polski »
Zdradzisz sekret jak tego dokonałeś (luzy na pinoli)?
Zrobiłem tak, jak pisaliście. Zdjąłem włącznik, odkręciłem nakrętkę, która była całkiem luźna, i zrobiłem dosłownie może pół obrotu, po czym dokręciłem nakrętkę. Luzy znikły na każdej długości. Może sekret tkwi w tym że nie trzeba dokręcać mocno? A może jakiś egzemplarz mi się trafił szczęśliwy?

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #56 dnia: 17 Lutego 2017, 10:51:50 czas Polski »
Być może, u mnie robaczek dokręcony nie za mocno kasuje luz na duzym wysunięciu pinoli, na mniejszym minimalny pozostaje. Takie robaczki powinny być dwa, jeden niżej, drugi wyżej.
Jednak z częściowym malowaniem wnętrza rury, w której ślizga się pinola to już przesadzili. Być może to przez przypadek. U Was też?

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #57 dnia: 17 Lutego 2017, 13:13:53 czas Polski »
Jeszcze jedna drobna uwaga. Zębatka na widocznej osi jest bodajże nabijana i w jakiś sposób wklejana/wgrzewana. W moim modelu pozostała po tym mała dziura z ostrymi krawędziami, która "ryje" pinolę w zaznaczonych miejscach (drugie uszkodzenie powstało pewnie po tym jak ponownie włożyłem zębatkę nieco przekręconą). Jako, że nie dociskałem jeszcze wrzeciona do materiału, te szkody są dosyć małe. Bez pilnika nie obędzie się.

« Ostatnia zmiana: 17 Lutego 2017, 13:23:06 czas Polski wysłana przez bobbobson »

Offline BarToL

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #58 dnia: 18 Lutego 2017, 16:53:40 czas Polski »
Witam
U mnie przeskakuje zębatka przy opuszczaniu pinoli - np przy próbie wiercenia , nawet bez używania duże siły - pytanie czy można to jakoś wyregulować czy lepiej oddać od razu na gwarancji?

Pozdrawiam
Bartek

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #59 dnia: 18 Lutego 2017, 16:58:56 czas Polski »
Wyjmij pinolę i zobacz dlaczego przeskakuje.