06 Maja 2026, 05:38:05 czas Polski

Autor Wątek: Lamelownica - czy warto i jaka?  (Przeczytany 100315 razy)

Offline wow44

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #210 dnia: 09 Czerwca 2017, 09:19:02 czas Polski »
Widzę że nikt mi nie chce pomóc w  wyborze lamelownicy? Może jakieś wskazówki?

m_kola

  • Gość
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #211 dnia: 09 Czerwca 2017, 09:20:41 czas Polski »
Chcesz dobrą lamelownicę? Makita PJ7000

Offline SpecPiotr

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #212 dnia: 09 Czerwca 2017, 09:37:52 czas Polski »
Potwierdzam. Bardzo dobra.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline jawor

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #213 dnia: 09 Czerwca 2017, 13:05:26 czas Polski »
Widzę że nikt mi nie chce pomóc w  wyborze lamelownicy? Może jakieś wskazówki?

Pytałeś wcześniej o Bass'a - mam ją, mankamenty:

  • przewód zasilający od razu do wywalenia: plastikowy i krótki, do tego nie jest na zaciskach a na konektorach więc oprócz nowego przewodu trzeba jeszcze zarobić końcówki
  • frez jest trochę krzywy. nie chciało mi się mierzyć, ale dwa zęby mają odchyłkę o mniej więcej 0.5mm
  • prowadzenie ma lekkie luzy
Z drugiej strony niestety nie mam możliwości porównania z droższymi modelami, ale da się tym pracować.

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #214 dnia: 09 Czerwca 2017, 14:46:09 czas Polski »
Widzę że nikt mi nie chce pomóc w  wyborze lamelownicy? Może jakieś wskazówki?
Wszytko jest na forum.  Masz 4 opcje:
1. jakas padaka od 200 do 400 pln. Każdy egzemplarz ma jakieś mankamenty ale da sie robić
2. cos z przedziału 500 - 800 . tutaj żadko kto ma, bo jak masz wydać 800 pln na coś co jest prawie dobre to warto kupic juz makite.
3. przedział 1000  - 2000 . W/W makita i inne  boshe. Opis tez jest na forum
4. 3000 + czyli lamello


kozio

  • Gość
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #215 dnia: 09 Czerwca 2017, 18:15:44 czas Polski »
4000+ domino ;D

Offline KonradRak

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #216 dnia: 11 Czerwca 2017, 10:02:42 czas Polski »
Witam,
Panowie czas zmienić chińczyka Einhell BT-BJ 900 ze względu na duże luzy i niską dokładność na coś "pro". Czy w budżecie ok. 1000zł jest tylko?:
1. Makita PJ7000
2. DeWalt DW682K
bo Triton TBJ001 to chyba oczko niżej. Wykonanie jak typowego chinola.
Na 99% jestem zdecydowany na Makitę. Pracuję głównie MDF22 i 18mm. Rzadko sklejka. Więcej wolałbym nie wydawać. Chyba, że za 2000zł miałbym idealną dokładność i wygodę przy łączeniu płyt na 45".

Offline marekb

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #217 dnia: 13 Lipca 2017, 13:52:16 czas Polski »
a ja pomyślałem inaczej: frezarka ręczna przerobiona na dolnowrzecionową do małych rzeczy ( makita ), do tego frez piłkowy 3mm, porobione ograniczniki, a lamelki ze sklejki cięte laserem ;) Powinno zadziałać na cienkich blatach takich do 12 mm grubych ...

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #218 dnia: 13 Lipca 2017, 18:21:13 czas Polski »
lamelki ze sklejki

pomysł średni.

Offline Gerdo

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #219 dnia: 13 Lipca 2017, 19:05:57 czas Polski »
a ja pomyślałem inaczej: frezarka ręczna przerobiona na dolnowrzecionową do małych rzeczy ( makita ), do tego frez piłkowy 3mm, porobione ograniczniki, a lamelki ze sklejki cięte laserem ;) Powinno zadziałać na cienkich blatach takich do 12 mm grubych ...


Tańsze i szybsze są kołki z tym zastrzeżeniem, że posiadasz wiertarkę kolumnową.
Łatwo wykonać szablon, bo potrzebujesz kawałek formatki ze sklejki czy mdf i z innego prostego elementu wykonujesz przykładnice. Robisz sobie np  3 ograniczniki na długości tej przykladnicy, ustawiasz na wiertarce głębokość wiercenia pod kołki i nic nie musisz mierzyć, trasować. Poza początkowym etapem gdy szablonem trzeba wycelować, by wiertło trafiło w środek kołkowanego elementu.
Wykonanie takiego szablonu z 3 ogranicznikami, daje 6 otworów pod kołki. Klejonka kołkowana np fi 12 wyjdzie pancerna.



Qiub

  • Gość
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #220 dnia: 14 Lipca 2017, 08:22:06 czas Polski »
Chodziło o te tańsze lamelownice, że zamiast kupować tanie, to lepiej wiertarką kołkować - jednak ta teza ma poważne błędy,  które teraz dostrzegam. Pewnie jak zawsze decyzja należy od wlasciciela portfela.


- zwykle kolki to duza precyzja przy robocie ale i taniocha kolki,    1 mm przesuniecia miedzy dwoma to juz problem a pomysl ze masz kolkow z 10

- zwykle lamele to prostota bez srania sie w dokladnosc, 2mm w ta czy w tamta bez znaczenia.

- domino to duzo lepsze kolki w duzo wiekszej cenie, cena urzadzenia to miesieczne wakacje na teneryfie. jednak tak jest duza precyzja wiec nie ma co ukrywac ze spieprzyc to spieprzysz na swoje zyczenie.



co do lamelownic - mam gdzies takie gowno yato albo ferm... no luzy ma, frez trzeba bylu kupic dobry, frez to koszt pol urzadzenia taniego ;D jakos daje rade. luzy sa, przykladnica nie trzyma kata... takie tam sranie ze podkladki itp ;) litosci :)

druga to lamello - podpinasz do gniazdka, przykladasz, frezujesz, zawsze masz pewnosc ze masz dokladnie i bez luzow.

systemow polaczen jest duzo wiecej ale wiekszosc opierda sie wlasnie na kolkach, lamelkach, domino. bardzie mnie chodzi o rozwiniecie tych standardow.

jest jeszcze egzotyka... np. invis gdzie polaczenia sa zupelnie nie widoczne a skreca sie przystawka ktora ma magnesy.


jak masz male roboty, kasy nie przynosi to kup tansze gowno w markecie, tylko takie zeby ci odpowiadalo ciezarem i wal do sklepu narzedziowego i kup najlepszy frez ktory mozesz miec do tego sprzetu. zapewniam ze komfort znaczaco sie poprawi.

na listewki, wiory lamelki sa super bo masz male przekroje. klejonke tez oblecisz, najwyzej zrobisz 2 rzedy zeby lepiej trzymalo.

no i popatrz na KABEL!!!!!!  W wiekszosci sa gowniane sztywne kable, jesli taki bedziesz mial to z elektryka kup dobra linke w dobrej gumie

Offline Gerdo

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #221 dnia: 14 Lipca 2017, 14:13:13 czas Polski »
A ja mam pytanie. Dlaczego nie czytasz porządnie moich postów.
Dostrzegasz różnice pomiędzy wiertarką kolumnową, a ręczną?
Ale ok, rozumiem że po prostu nie złapałeś o co chodzi. Ale zachęcam do przeczytania pierwszego zdania mojego poprzedniego posta.

Qiub

  • Gość
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #222 dnia: 14 Lipca 2017, 14:32:35 czas Polski »
tak jest kierowniku stada !

klaniam sie nisko moj blad  -  nie polecam palenia i picia whiskey podczas pisania postow.

mimo wszystko moze sie komus przydadza moje wypociny ;D

Offline krzyś48

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #223 dnia: 14 Lipca 2017, 16:59:52 czas Polski »
mimo wszystko moze sie komus przydadza moje wypociny ;D 

Przydają... przeważnie dużo piszesz...a że nie używasz tego czego nie używasz,to czytam czasami dwa razy...dumając co autor miał na myśli ;D :P
To nie był atak,czepianie itp :)
Pozdrawiam ;)


Offline marekb

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #224 dnia: 15 Lipca 2017, 12:57:13 czas Polski »
lamelki ze sklejki

pomysł średni.

a że niby czemu ? obciążeń nie będzie praktycznie klejonka przenosić, a lamelki gównie dla pozycjonowania elementów, gdyż albowiem nie mam wiele potem do zestrugania z grubości "blatu"  ;) gotowy szacuję grubość na ok 9mm, materiał drogi więc i oszczędnie trzeba ;)


a ja pomyślałem inaczej: frezarka ręczna przerobiona na dolnowrzecionową do małych rzeczy ( makita ), do tego frez piłkowy 3mm, porobione ograniczniki, a lamelki ze sklejki cięte laserem ;) Powinno zadziałać na cienkich blatach takich do 12 mm grubych ...


Tańsze i szybsze są kołki z tym zastrzeżeniem, że posiadasz wiertarkę kolumnową.
Łatwo wykonać szablon, bo potrzebujesz kawałek formatki ze sklejki czy mdf i z innego prostego elementu wykonujesz przykładnice. Robisz sobie np  3 ograniczniki na długości tej przykladnicy, ustawiasz na wiertarce głębokość wiercenia pod kołki i nic nie musisz mierzyć, trasować. Poza początkowym etapem gdy szablonem trzeba wycelować, by wiertło trafiło w środek kołkowanego elementu.
Wykonanie takiego szablonu z 3 ogranicznikami, daje 6 otworów pod kołki. Klejonka kołkowana np fi 12 wyjdzie pancerna.



kołki fi 3mm ?? docelowo grubość blaciku ma mieć maks 9mm, a i teraz będę potrzebował ok 7mm grubości więc...?? wiem, można zrobić sklejkę , ale to wiecej roboty i droższe ;)