Czas zająć się słupkiem dolnym.
Wykręciłem stary, co okazało się dość prostą czynnością jako że śruba M12 byłą wkręcona bezpośrednio w otwór wywiercony w drewnie. Obawiałem się że będzie użyta jakaś wkładka metalowa z gwintem, ale na szczęście nie.
Mogłem więc bez kłopotu przystąpić do wyrównania góry starego słupka.
Ty ważne jest aby płaszczyzna cięcia nie była prostopadle do krawędzi pionowych, ale była w poziomie.
A to dlatego, aby nowy słupek który dokręcę do tego był w pionie, a to może zagwarantować jedynie pozioma płaszczyzna.
Gdyby była prostopadle do pionu słupka (starego),a on nie byłby w pionie, to po przykręceniu nowego byłby on również pochylony.
Tak więc do poziomego cięcia posłużył mi jako szablon klocek, a właściwie dwa.
Oba przymocowane do słupka za pomocą ścisków i wypoziomowane idealnie przy pomocy poziomicy cyfrowej..
później już przy pomocy ostrej piły przykładając do klocków obciąłem górę.
Wyszło idealnie.